LM. Vive Kielce w ćwierćfinale rozgrywek
Szczypiorniści PGE Vive Kielce po raz drugi pokonali Rhein-Neckar Loewen i awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. W wygranej 36:30 największy udział mieli Michał Jurecki i Alex Dujszebajew. Obaj zdobyli po 5 goli.
Nie tak mistrzowie Polski wyobrażali sobie walkę o miejsce w czołowej ósemce Europy. Problemy z terminarzem i brak komunikacji między EHF a DKB Handball Bundesligą sprawiły, że w pierwszym starciu ekipa z Niemiec musiała wystawić rezerwy. W tym samym czasie pierwsza drużyna toczyła bój z THW Kiel. Wynik 41:17 nie dawał Lwom żadnych szans na awans. Pojedynek miał zatem charakter wyłącznie prestiżowy.
Gospodarze rozpoczęli bardzo dobrze. Szybko uciekli na kilka trafień. Po golu Andre Schmida było 3:0. To właśnie Szwajcar nakręcał ataki swojego zespołu. W szczytowym momencie przewaga ekipy z Mannheim sięgała 7 bramek.
Końcówka pierwszej części widowiska należała jednak do Vive. Spora w tym zasługa Sławomira Szmala, który dobrymi interwencjami motywował kolegów do lepszej gry w ofensywie. Kiedy popularny „Kasa” zdołał zatrzymać rzut karny wykonywany przez Schmida, a po drugiej stronie boiska do siatki trafił Manuel Strlek, przewaga miejscowych stopniała do dwóch goli (16:18).
Po zmianie stron wyrównany bój trwał do stanu 24:24. Wtedy swoją przewagę mozolnie zaczęli budowali kielczanie. Bombę – w swoim stylu – posłał Karol Bielecki. Rezultat podwyższył Mariusz Jurkiewicz. Rywalom nie dał zapomnieć o sobie Manuel Strlek. Bramka Chorwata pozwoliła mistrzom Polski objąć prowadzenie 28:25. Pościg Lwów utrudniał doskonale spisujący się między słupkami Sławomir Szmal. Gdy opuścił boisko, równie dobrze radził sobie 16-letni Miłosz Wałach. Vive nie wypuściło szansy z rąk i ostatecznym triumfem 36:30 przypieczętowało awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
Przed ekipą z Kielc bardzo trudne zadanie. By wywalczyć miejsce w Final Four muszą uporać się z faworyzowanym Paris Saint-Germain.
* * *
Rhein-Neckar Loewen – PGE Vive Kielce 30:36 (18:16)
Rhein-Neckar: Mikael Appelgren, Andreas Palicka – Andre Schmid 8, Jerry Tollbring 5, Filip Taleski 4, Rafael Baena 3, Mads Mensah Larsen 3, Harald Reinkind 3, Kim Ekdahl du Rietz 3, Alexander Petersson 1, Gudjon Sigurdsson, Bogdan Radivojević, Hendrik Pekeler, Patrick Groetzki
Karne: 4/6
Kary: 6 minut
Vive: Sławomir Szmal, Miłosz Wałach – Michał Jurecki 5, Alex Dujszebajew 5, Julen Aguinagalde 4, Krzysztof Lijewski 4, Karol Bielecki 4, Dean Bombac 4, Manuel Strlek 3, Mateusz Jachlewski 2, Blaz Janc 2, Mariusz Jurkiewicz 1, Marko Mamić 1, Darko Djukić 1, Mateusz Kus
Karne: 3/3
Kary: 8 minut
Wynik pierwszego meczu: 41:17 dla Vive
Awans: PGE Vive Kielce
Sport.RIRM
