fot. twitter.com

LM. Stracona szansa Nafciarzy

Mieli rywala na widelcu, jednak ostatecznie musieli uznać jego wyższość. Szczypiorniści Orlen Wisły Płock ulegli na wyjeździe ekipie IFK Kristianstad 24:25 i spadli na ostatnie miejsce w tabeli grupy A. Kwadrans przed końcem prowadzili 19:17.


To było jedno z tych spotkań, które miało ogromne znaczenie dla ostatecznych rozstrzygnięć w tabeli grupy A. Zwycięstwo gwarantowało szóste miejsce w tabeli, porażka mogła mocno zmniejszyć szanse płocczan na występ w fazie pucharowej Ligi Mistrzów.

W pierwszych minutach gra koncentrowała się wokół dwóch zawodników – Nemanji Obradovicia i Tima D. Sorensena. Gdy Serb przestał trafiać, mecz zaczął powoli wymykać się gościom spod kontroli. Po golach Olafura Andresa Gudmundssona i Victora Hallena do odrabiania były już trzy bramki (2:5). W momencie kiedy dobry kwadrans swojego zespołu zwieńczył Albin Lagergren, wynik wyglądał jeszcze gorzej (4:8).

Podopieczni Piotra Przybeckiego potrzebowali impulsu, a taki mogła przynieść tylko rozmowa z trenerem. Niestety, Kristianstad zdołało rzucić jeszcze dwa trafienia (4:10). Wicemistrzowie Polski stanęli przed niełatwym zadaniem, ale podjęli wyzwanie. Uspokoili nieco grę i za każdym razem potrafili odpowiedzieć na skuteczną akcję rywali. Przed przerwą urwali gospodarzom jednego gola (10:15).

Zaraz po zmianie stron przewaga przeciwników zaczęła topnieć. Dobrze spisywał się Lovro Mihić, a na linii siódmego metra skuteczniejszy od Valentina Ghionei był Michał Daszek. W ślady swoich kolegów poszedł Jose Guilherme de Toledo, a remis wydawał się tylko kwestią czasu (14:16).

Tak też się stało! Wisła poszła za ciosem! Na 17:17 rzucił Valentin Ghionea. Prowadzenie to efekt doskonałej gry Brazylijczyków. Po bramce Gilberto Duarte (19:17), rzut karny zmarnował jednak Michał Daszek. Rozpoczęła się wojna nerwów, w której poziom zespołu w górę ciągnął de Toledo. Nafciarze pękli, kiedy z gry na 2 minuty wykluczony został Dan-Emil Racotea. Nadzieje gości w pył obrócił Albin Lagergren (22:25), a gole Igora Żabicia i Gilberto Duarte tylko zmniejszyły rozmiary porażki (24:25).

Wicemistrzowie Polski spali na ostatnie miejsce w tabeli grupy A. Punkty wywalczyli do tej pory tylko w wyjazdowym pojedynku w Zagrzebiu. Teraz czeka ich runda rewanżowa. Do szóstego Kristianstadu tracą dwa oczka.

* * *

IFK Kristianstad – Orlen Wisła Płock 25:24 (15:10)

IFK: Leo Larsson, Richard Kappelin – Philip Henningsson 5, Olafur Andres Gudmundsson 4, Albin Lagergren 4, Tim D. Sorensen 4, Helge Freiman 3, Victor Hallen 2, Stig Nilsen 2, Mario Lipovac 1, Arnar Arnarsson, Johannes Larsson, Inge Eriksen, Anton Persson, Valter Chrintz, Gunnar Jonsson
Karne: 1/1
Kary: 6 minut

Wisła: Adam Morawski, Marcin Wichary – Jose Guilherme de Toledo 6, Gilberto Duarte 4, Sime Ivić 3, Lovro Mihić 3, Michał Daszek 2, Valentin Ghionea 2, Nemanja Obradović 2, Igor Żabić 2, Przemysław Krajewski, Dan-Emil Racotea, Mateusz Piechowski, Tomasz Gębala, Maciej Gębala
Karne: 3/6
Kary: 8 minut

Sport.RIRM

drukuj