Fot. Mateusz Kostrzewa

Liga Mistrzów. Rafael Lopes zapewnił Legii zwycięstwo

Legia Warszawa w pierwszym meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów wygrała z Florą Tallinn 2:1. Bramki dla „Wojskowych” zdobyli Bartosz Kapustka i Rafael Lopes.


Legioniści rewelacyjnie rozpoczęli spotkanie. Bartosz Kapustka ruszył z rajdem na własnej połowie, przebiegł kilkadziesiąt metrów i płaskim uderzeniem pokonał golkipera. Pomocnik podczas celebrowania gola nabawił się kontuzji i musiał opuścić boisko.

Warszawiacy mieli przewagę, ale nie potrafili jej wykorzystać. Najpierw Filip Mladenović wyłożył piłkę Andre Martinsowi, który strzelił nad poprzeczką. Potem lewy wahadłowy stworzył dobrą okazję Luquinhasowi. Brazylijczyk wpadł w pole karne, ale także nie trafił w bramkę.

Flora próbowała odpowiedzieć po niespełna pół godzinie gry. Sergei Zenjov minął Mateusza Hołownię i przymierzył. Na posterunku był jednak Artur Boruc.

Drugą połowę lepiej rozpoczęli goście. W 53. minucie Henrik Ojamaa zabawił się z defensywą rywali i zacentrował w pole karne wprost na nogę Rauno Sappinena. Napastnikowi nie pozostało nic innego, jak umieścić futbolówkę w siatce.

Po straconym golu szkoleniowiec „Wojskowych” zdecydował się na zmiany. Po nich Legia odżyła. Miała zdecydowanie lepsze sytuacje, dzięki którym mogła wyjść na prowadzenie. W 63. minucie Artur Jędrzejczyk „główkował” po rzucie rożnym, ale świetnym refleksem wykazał się Matvei Igonen. Skutecznie obroniony został również strzał Mateusza Wieteski. Estońskiej defensywie nie udało się jednak powstrzymać Rafaela Lopesa. Po dośrodkowaniu Mladenovicia piłka znalazła się pod nogami Hiszpana. Ten mocnym uderzeniem z około jedenastu metrów zapewnił Legii zwycięstwo.

„Wojskowi” mają minimalną zaliczkę przed spotkaniem w Estonii. Mimo to ich gra spotkała się z krytyką kibiców oraz dziennikarzy. Głos w tej sprawie zabrał m.in. Artur Boruc, który w filmie umieszczonym na Instagramie powiedział, że „z takim zaangażowaniem i ambicją Legia nie pasuje do Europy. Chciałbym tam bardzo być, ale musimy grać dużo lepiej”.

Mecz rewanżowy w Tallinnie odbędzie się 27 lipca o godz. 17.00.

***

Legia Warszawa – Flora Tallinn 2:1 (1:0)
Bartosz Kapustka 3’ Rafael Lopes 90+1’ – Rauno Sappinen 53’

Legia: Artur Boruc – Artur Jędrzejczyk, Mateusz Wieteska, Mateusz Hołownia (Rafael Lopes 60’) – Josip Juranović, Bartosz Kapustka (Bartosz Slisz 8’), Luquinhas, Andre Martins, Filip Mladenović – Mahir Emreli (Josue Pesqueira 56’), Tomas Pekhart

Flora: Matvei Igonen – Michael Lilander, Henrik Purg, Marten Kuusk, Marco Lukka (Ken Kallaste 74’) –  Martin Miller, Markus Soomets (Markus Poom 80’) – Siergej Zenjow, Konstantin Wassiljew, Henrik Ojamaa – Rauno Sappinen (Sten Reinkort 80’)

Żółte kartki: Marco Lukka, Siergej Zenjow (Flora)

Sport.RIRM

drukuj