fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Bayern zwycięski i z awansem

Bayern Monachium pokonał na własnym terenie AS Romę 2:0 i już w 4. kolejce zapewnił sobie awans do 1/8 finału Champions League. Goście powinni cieszyć się, że skończyło się na tak skromnym wyniku, ponieważ ponownie byli całkowicie bezradni wobec gry Bawarczyków. Na boisku mogliśmy oglądać dwóch Polaków Roberta Lewandowskiego oraz Łukasza Skorupskiego, którzy rozegrali całe spotkanie.

Początek spotkania to wzajemne badanie sił. Po kwadransie gry zgodnie z oczekiwaniami zaczęli przeważać gospodarze. W 18. minucie Mario Goetze podał w polu karnym do Juana Bernata. Hiszpan oddał strzał, ale piłkę wślizgiem zatrzymał obrońca gości, Vasilis Torosidis. Defensorzy Romy wyręczyli swojego golkipera także chwilę później, kiedy to szczęścia w „szesnastce” szukał Robert Lewandowski. Łukasz Skorupski mógł wykazać się swoim kunsztem w 22. minucie po próbie Philippa Lahma. Niemiec uderzył z dystansu, ale futbolówkę pewnie złapał były zawodnik Górnika Zabrze. Polak miał dużo szczęścia przy zaskakującym strzale Davida Alaby z rzutu wolnego w 33. minucie. Piłka po strzale Austriaka nieznacznie minęła słupek bramki rzymian.

Chwilę później, tym razem z akcji ponownie próbował Alaba, jednak jego uderzenie z dystansu obronił Skorupski. Lewy obrońca Bayernu był dzisiaj niezwykle aktywny. To on w 38. minucie przeprowadził dobrą akcję lewą flanką i dośrodkował dokładnie do Francka Riberego, który płaskim strzałem przy słupku umieścił piłkę w siatce i dał bawarczykom zasłużone prowadzenie.

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Bayern cały czas spokojnie rozgrywał piłkę i kontrolował przebieg wydarzeń na boisku. Już w 52. minucie dobrą okazję do podwyższenia wyniku miał Alaba. Po dośrodkowaniu w pole karne uderzył futbolówkę głową, jednak ta przeleciała minimalnie nad poprzeczką. Kilka minut później z piłką dośrodkowaną z rzutu rożnego minął się Skorupski. Sytuacji nie wykorzystał zamykający akcję Mehdi Benatia, który nie potrafił skierować piłki do opuszczonej przez Polaka bramki. Nastawiona na przyjęcie jak najmniejszego wymiaru kary Roma nie uniknęła kolejnego ciosu. W 64. minucie futbolówkę na prawym skrzydle otrzymał Lewandowski, który dograł do wbiegającego w pole karne Goetzego. Młody Niemiec nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce z 5. metra i podwyższył prowadzenie bawarczyków na 2:0.

Chwilę później swoją szansę miał także Polak, ale jego strzał głową nieznacznie minął poprzeczkę bramki Skorupskiego. W 84. minucie w końcu do głosu doszli przyjezdni. Dobrą akcją popisali się rezerwowi – Ashley Cole i Gervinho. Iworyjczyk wbiegł w pole karne po wymianie podań z Anglikiem, ale jego strzał z ostrego kąta obronił Manuel Neuer. Odbita przez Niemca futbolówka trafiła pod nogi Radji Nainggolana, ale jego dobre uderzenie zza szesnastki w fantastyczny sposób zatrzymał bramkarz gospodarzy.

Tym samym podopieczni Pepa Guardioli z dorobkiem dwunastu punktów zapewnili sobie awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Rzymianie z kolei plasują się na drugiej pozycji w grupie E z czterema oczkami na koncie i o awans będą musieli walczyć do samego końca.

Bayern Monachium AS Roma 2:0 (1:0)

Franck Ribery 38’ Mario Goetze 64’

Bayern: Manuel Neuer – David Alaba (Sebastian Rode 81’), Jerome Boateng, Mehdi Benatia – Rafinha, Philipp Lahm (Pierre Hojberg 88’), Xabi Alonso (Xherdan Shaqiri 72’), Juan Bernat, Mario Goetze, Franck Ribery – Robert Lewandowski

Roma: Łukasz Skorupski – Jose Holebas (Ashley Cole 46’), Mapou Yanga-Mbiwa, Konstantinos Manolas, Vasilis Torosidis – Seydou Keita, Daniele De Rossi, Radja Nainggolan – Alessandro Florenzi (Miralem Pjanić 58’), Mattia Destro, Juan Iturbe (Gervinho 74’)

Sport/RIRM

drukuj