fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Bayern rozbił Lazio, cudowny gol Giroud dał cenną wygraną Chelsea z Atletico

Bayern Monachium i Chelsea Londyn jedną nogą w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Podopieczni Hansiego Flicka rozbili w Rzymie miejscowe Lazio 4:1, a wynik meczu otworzył Robert Lewandowski. „The Blues” natomiast pokonali na wyjeździe Atletico Madryt 1:0 po cudownym golu przewrotką Oliviera Giroud.


Lazio Rzym – Bayern Monachium 1:4 (0:3)
Joaquin Correa 49′ – Robert Lewandowski 9′ Jamal Musiala 24′ Leroy Sane 42′ Francesco Acerbi 47′(sam.)

Bayern zagrał na Stadio Olimpico jak na obrońców tytułu przystało, od początku do końca kontrolując przebieg boiskowych wydarzeń. „Biancocelestich” napoczął już w 9. minucie Robert Lewandowski, który bezlitośnie wykorzystał błąd Mateo Musacchio i w sytuacji sam na sam nie dał szans Pepe Reinie.

Dla reprezentanta Polski było to już 72. trafienie w Lidze Mistrzów, dzięki czemu wyprzedził Hiszpana Raula i został samodzielnie trzecim najlepszym strzelcem w historii rozgrywek.

Kwadrans później swoją pierwszą bramkę w Champions League zdobył Jamal Musiala. Niespełna 18-letni pomocnik ładnym, płaskim uderzeniem przy słupku z linii pola karnego podwyższył prowadzenie gości. Chwilę przed przerwą trzeci cios zadał Leroy Sane. Skrzydłowy dobił z bliskiej odległości strzał – po indywidualnej akcji – Kingsleya Comana.

Dwie minuty po zmianie stron Pepe Reina po raz czwarty musiał wyciągać futbolówkę z siatki. Tym razem pokonał go… Francesco Acerbi, który skierował piłkę do własnej bramki, próbując zatrzymać dośrodkowanie Leroya Sane z lewego skrzydła.

Lazio stać było na honorowego gola autorstwa Joaquina Correi. Argentyńczyk z dużą swobodą wpadł w „szesnastkę” rywali i uderzeniem z dwunastu metrów zmusił do kapitulacji Manuela Neuera.

Ostatecznie Bayern w pełni zasłużenie wygrał z drużyną Simone Inzaghiego 4:1. Taki wynik sprawia, że kwestia awansu do ćwierćfinału wydaje się być przesądzona. Rewanżowe starcie obu zespołów zostanie rozegrane 17 marca na Allianz Arena.

Atletico Madryt – Chelsea Londyn 0:1 (0:0)
Olivier Giroud 68′

W Bukareszcie, gdzie wstępujące w roli gospodarza Atletico podejmowało Chelsea, padł tylko jeden gol – ale za to przepięknej urody. Była 68. minuta, kiedy to Olivier Giroud wykorzystał nieporozumienie w szeregach obronnych aktualnego lidera La Liga i cudownym trafieniem z przewrotki zaskoczył Jana Oblaka.

Tym samym Francuz zaliczył swoją szóstką bramkę w bieżącej edycji Ligi Mistrzów. W klasyfikacji strzelców zajmuje drugie miejsce, a wyprzedza go jedynie – mający osiem goli na koncie – Erling Haaland z Borussii Dortmund.

Podopiecznych Diego Simeone nie było stać na doprowadzenie do remisu. Dość powiedzieć, że w całym meczu dziesięciokrotni mistrzowie Hiszpanii nie zanotowali choćby jednego celnego uderzenia na bramkę strzeżoną przez Edouarda Mendy’ego.

„The Blues”, choć skromnie, to w pełni zasłużenie pokonali „Los Colchoneros” 1:0 i są jedną nogą w najlepszej „ósemce” Champions League. Rewanż zaplanowano na 17 marca, a areną zmagań będzie Stamford Bridge.

Sport.RIRM

drukuj