fot. PAP/Maciej Kulczyński

J. Urban po meczu z Ukrainą: To nie było stracone 90 minut

Selekcjoner reprezentacji Polski po porażce z Ukrainą (0:2) ocenił, że to było pożyteczne spotkanie. Jan Urban przyznał, że korzysta z okazji, aby sprawdzić zawodników, którzy grali mniej w eliminacjach albo w ogóle nie zadebiutowali w kadrze.

Polska przegrała wczoraj z Ukrainą (0:2) w spotkaniu towarzyskim rozgrywanym we Wrocławiu. Bramki dla gości zdobyli w pierwszej połowie Roman Jaremczuk po strzale z dystansu oraz Andrij Jarmołenko.

Jan Urban uznał na pomeczowej konferencji, że to był cenny i bardzo potrzebny mecz. „To nie było straconych 90 minut” – zaznaczył.

– Przykładowo, wydaje mi się, że dobre spotkanie zagrał Tomasz Kędziora, grając na środku obrony. Dostał swoją szansę, grając dłuższy okres czasu, Jakub Piotrowski. Moim zdaniem zagrał dobre spotkanie, chociaż wiemy, że jego strata w środku pola skończyła się bramką. Natomiast musimy brać pod uwagę to, że musi być dużo rotacji. Tak będzie w kolejnym spotkaniu. Muszę się dowiedzieć, na kogo mogę liczyć. Stąd debiuty nowych chłopaków, ale również minuty dla tych, którzy grali mniej w eliminacjach – wyjaśnił selekcjoner Jan Urban.

Trener wyjaśnił, że musi sprawdzać kolejnych zawodników, aby być gotowymi we wrześniu.

W najbliższą środę, również w meczu towarzyskim, Polska zmierzy się w Warszawie z Nigerią.

RIRM

drukuj