fot. Paweł Palembas

El. MŚ 2018. Ostatni krok w drodze po upragniony mundial

Piłkarska reprezentacja Polski zagra z Czarnogórą o spełnienie marzeń nie tylko samych piłkarzy, ale i milionów Polaków, czyli o awans na mundial w Rosji. Do upragnionego celu brakuje im zaledwie punktu, ale jak zapowiedział trener Adam Nawałka reprezentacja chce ten mecz rozegrać według własnego planu.


Biało-czerwoni grali w meczach o stawkę z ekipą z Czarnogóry już trzykrotnie, gdyby udało im się dzisiaj podtrzymać dotychczasową statystykę w meczach z tym rywalem oznaczałoby to awans na mundial. Polacy z ekipą z Bałkanów jeszcze nie przegrali. W eliminacjach do Mistrzostw Świata 2014 w obu spotkaniach padły remisy – 2:2 w Podgoricy i 1:1 w Warszawie. Wówczas ten drugi wynik eliminował nas z udziału w mistrzostwach. Teraz może być odwrotnie. W marcu tego roku w obecnych kwalifikacjach podopieczni trenera Adama Nawałki po raz pierwszy pokonali ekipę Montenegro wygrywając na wyjeździe 2:1.

Gdyby trenerowi Adamowi Nawałce udało się wywalczyć awans ze swoimi podopiecznymi, byłby pierwszym polskim selekcjonerem reprezentacji, który z eliminacji grał najpierw na Mistrzostwach Europy, a potem na Mistrzostwach Świata. Dotychczas trener Nawałka prowadził reprezentację w 41. spotkaniach, jego  ekipa w 22 z nich wygrała, 13 razy remisowała i doznała pięciu porażek. Bilans bramkowy to: 84-36. Co ciekawe na PGE Narodowym polska kadra ostatni raz przegrała w marcu 2014 roku.

Aby zapewnić sobie awans na mundial w Rosji naszym piłkarzom wystarczy  dzisiaj nie przegrać. Wiadomo, że mają już zapewnione, co najmniej baraże, ale sami piłkarze na taką sugestię prezesa PZPN Zbigniewa Bońka stwierdzili, że interesuje ich tylko zwycięstwo w spotkaniu z Czarnogórą i bezpośredni awans z pierwszego miejsca.

***

Eliminacje mistrzostw świata 2018, grupa E (strefa europejska):
Polska – Czarnogóra, 08.10.2017 (Warszawa, godz. 18:00)

Przewidywany skład biało-czerwonych:

Wojciech Szczęsny – Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Michał Pazdan, Bartosz Bereszyński – Grzegorz Krychowiak, Karol Linetty – Jakub Błaszczykowski, Piotr Zieliński, Kamil Grosicki – Robert Lewandowski

Sport.RIRM

drukuj