fot. PAP/Marcin Bednarski

FIFA. Nieoczywiste głosowanie Brzęczka i Lewandowskiego

Jerzy Brzęczek wskazał na Antoine’a Griezmanna, Robert Lewandowski wyżej ceni umiejętności Luki Modricia – tak selekcjoner i kapitan drużyny narodowej głosowali w plebiscycie FIFA The Best. Nosa miał „Lewy”, bo chorwacki pomocnik okazał się ostatecznym triumfatorem.


Selekcjonerzy i kapitanowie reprezentacji narodowych, dziennikarze wskazani przez FIFA oraz kibice – oni wszyscy mieli wpływ na wybór najlepszego piłkarza roku. Głosowanie każdej z tych grup to 25 proc. ostatecznych wyników.

Po raz pierwszy swój głos w plebiscycie oddał Jerzy Brzęczek. Nowy trener reprezentacji Polski mógł wskazać trzy nazwiska, co przekładało się na punkty – kolejno pięć, trzy i jeden. Za najlepszego zawodnika na świecie selekcjoner uznał Antoine’a Greizmanna. Dalsze miejsca przypadły tutaj Luce Modriciowi i Edenowi Hazardowi.

Chorwacki pomocnik, który wygrał ostatecznie cały plebiscyt, okazał się najlepszy w ocenie Roberta Lewandowskiego. Na drugim miejscu kapitan biało-czerwonych umieścił Raphaela Varane’a, zaś na trzecim Kyliana Mbappe.

Za najlepszego szkoleniowca na świecie Brzęczek uznał Didiera Deschampsa. Lewandowski wskazał na Juergena Kloppa, z którym miał okazję pracować w Borussii Dortmund.

Red. Michał Pol, który także uczestniczył w głosowaniu, na piłkarza roku wytypował Lukę Modricia. Drugie miejsce przyznał Griezmannowi, a trzecie Cristiano Ronaldo. Wśród trenerów największe uznanie u dziennikarza „Przeglądu Sportowego” zyskał Didier Deschamps.

Sport.RIRM

drukuj