fot. PAP

Zawisza Bydgoszcz z Pucharem Polski!

Piłkarze Zawiszy Bydgoszcz po raz pierwszy w historii zdobyli Puchar Polski. W finale rozegranym na Stadionie Narodowym w Warszawie pokonali Zagłębie Lubin w rzutach karnych 6:5. Po 90 minutach i dogrywce wynik był bezbramkowy.

Spotkanie od mocnego uderzenia mogli rozpocząć podopieczni Oresta Lenczyka. W 6. minucie w sytuacji sam na sam z Wojciechem Kaczmarkiem znalazł się Dawid Abwo, ale bramkarza Zawiszy był na posterunku.

Cztery minuty później gorąco było pod bramką Zagłębia – niemal identycznej sytuacji nie wykorzystał Luis Carlos, który mając przed sobą tylko Silvio Rodicia, posłał futbolówkę wysoko nad poprzeczką.

Jeszcze lepszą okazję Brazylijczyk zmarnował w 14. minucie. Na strzał z dystansu zdecydowała się Piotr Petasz, lecz jego uderzenie obronił Rodić. Z dobitką natychmiast pospieszył Luis Carlos i mając przed sobą praktycznie pustą bramkę trafił piłką w ofiarnie blokującego Pawła Widanowa.

Po emocjonującym kwadransie gry kolejną szansę na objęcie prowadzenia w spotkaniu, mieli piłkarze z Lubina. W 21. minucie przed znakomitą szansą na wpisanie się na listę strzelców stanął Dorde Cotra, ale obrońca Miedziowych stojąc kilka metrów od bramki Kaczmarka, fatalnie przestrzelił.

Później gra nieco bardziej się wyrównała i oba zespoły nie stwarzały już klarownych sytuacji bramkowych, dlatego też pierwsza odsłona meczu zakończyła się wynikiem 0:0.

Zaraz po zmianie stron przed kapitalną szansą na gola stanął Wahan Geworgian, lecz jego strzał z bliskiej odległości został zablokowany. Groźnie było też w 62. minucie, gdy po akcji podopiecznych Ryszarda Tarasiewicza, piłka o centymetry minęła słupek bramki Rodicia po strzale Sebastiana Dudka zza pola karnego.
Na kolejną godną odnotowania akcję kibice zgromadzeni na Stadionie Narodowym w Warszawie musieli czekać aż do 79. minuty. Wtedy to dobrą interwencja po strzale Aleksandra Kwieka popisał się Wojciech Kaczmarek.

Z kolei w 86. minucie piłkę meczową miał Dawid Abwo. Skrzydłowy Miedziowych dostał doskonale podanie od Arkadiusza Piecha, zwiódł jednego ze stoperów i mocno uderzył z siedmiu metrów, lecz minimalnie spudłował. Ostatecznie regulaminowy czas gry nie przyniósł rozstrzygnięcia i arbiter zarządził dogrywkę.

W niej ciekawie było tylko na początku. W 94. minucie kolejną już, stuprocentową sytuację dla bydgoskiej drużyny zaprzepaścił tym razem rezerwowy Jorge Kadu. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego wykonywanego przez Dudka, najwyżej w „szesnastce” Zawiszy wyskoczył Kadu, jednak jego próbę zatrzymał rewelacyjnie interweniujący Rodić.

Do końca dogrywki obie „jedenastki” walczyły o zwycięskiego gola, brakowało jednak klarownych sytuacji strzeleckich i o wszystkim musiał zadecydować konkurs rzutów karnych.

Bohaterem został Wojciech Kaczmarek, który obronił dwie „jedenastki”. W decydującej serii golkiper „Zety” zatrzymał uderzenie Sebastiana Boneckiego, a strzał Igora Lewczuka przypieczętował wygraną Zawiszy.

Dzięki triumfowi w rozgrywkach Pucharu Polski Zawisza będzie reprezentować Polskę w europejskich pucharach. Bydgoszczanie zdobyli to trofeum po raz pierwszy w historii.

Zagłębie Lubin – Zawisza Bydgoszcz 0:0 k. 6:5

Rzuty karne:

1:0 Bilek
1:0 Dudek (karny nietrafiony)
2:0 Piech
2:1 Drygas
3:1 Błąd
3:2 Kadu
3:2 Cotra (karny nietrafiony)
3:3 Alvarinho
4:3 Widanow
4:4 Geworgian
5:4 Guldan
5:5 Luis Carlos
5:5 Bonecki (karny nietrafiony)
5:6 Lewczuk

Zagłębie: Rodić – Rymaniak, Dzinić, Bilek, Widanow – Cotra, Guldan, Kwiek (Przybecki 110), Curto (Bonecki 101), Abwo (Błąd 110) – Piech

Zawisza: Kaczmarek – Ziajka, Nawotczyński, Andre Micael, Lewczuk – Luis Carlos, Wójcicki (Alvarinho 111), Petasz (Jorge Kadu 87’), Drygas, Dudek – Geworgian

Sport/RIRM

drukuj