fot. PAP/EPA

Eliminacje Euro 2016. Holendrzy i Belgowie chcą wrócić do gry, proste zadania przed Anglikami i Słowakami

Po czterech miesiącach przerwy europejskie reprezentacje ponownie wybiegną na boiska, aby rywalizować o awans do piłkarskich mistrzostw Europy 2016. Po przeciętnym początku eliminacji o ważne punkty powalczą Holendrzy oraz Belgowie. Pomarańczowi zmierzą się u siebie z Turcją, natomiast Czerwone Diabły podejmą Cypryjczyków. Trudności z wygraną nie powinni mieć Słowacy oraz Anglicy.


Holendrzy zaliczyli falstart w jesiennej części kwalifikacji do Euro 2016. Brązowi medaliści ostatniego mundialu przegrali w ubiegłym roku dwa spotkania eliminacyjne i z dorobkiem 6 punktów zajmują 3. miejsce w grupie A. Ich dzisiejszym rywalem będą Turcy, którzy do tej pory wywalczyli cztery oczka. Ekipa znad Bosforu ma ambicję, aby zająć przynajmniej trzecią lokatę, dającą prawo gry w barażach o awans do mistrzostw Europy. Z tego też powodu Pomarańczowi nie mogą pozwolić sobie na zlekceważenie przeciwnika.

Niezbyt przekonująco w eliminacjach na chwilę obecną spisują się inni przedstawiciele Beneluksu – Belgowie. Ćwierćfinaliści mistrzostw świata w Brazylii, co prawda nie przegrali jeszcze meczu w eliminacjach, ale mają w dorobku tylko 5 punktów i plasują się na czwartej pozycji w stawce sześciu drużyn grupy B. Teraz zmierzą się z Cyprem, który zajmuje miejsce trzecie. Wygrana w tym pojedynku pozwoli Czerwonym Diabłom wrócić do walki o bezpośrednią promocję do Euro 2016.

Znakomicie w pierwszych potyczkach kwalifikacyjnych w grupie C prezentowała się Słowacja. Nasi południowi sąsiedzi w czterech starciach zdobyli komplet punktów. Potrafili ograć nawet Hiszpanię. Słowacy muszą uważać, aby nie stracić pozycji lidera grupy na rzecz La Furia Roja. Wydaje się jednak, iż po tej kolejce spotkań nie grozi im to. Ekipa Marka Hamsika i spółki zagra bowiem u siebie z outsiderem stawki – Luksemburgiem. Dużo trudniejsze zadanie czeka drużynę z Półwyspu Iberyjskiego, która podejmie u siebie Ukrainę. Nasi wschodni sąsiedzi mają w dorobku tyle samo punktów co Hiszpanie i chcąc pozostać w grze o bezpośredni awans do turnieju we Francji, nie mogą pozwolić sobie na porażkę.

Bardzo blisko udziału w ME 2016 są już Anglicy. Piłkarze z Wysp Brytyjskich po czterech meczach grupy E mają aż sześć punktów przewagi nad wiceliderami – Szwajcarami. W ten weekend Synowie Albionu zmierzą się u siebie z Litwą i jeśli wygrają, mogą już powoli zacząć myśleć o przygotowywaniu formy na sam turniej. Litwini jednak mają o co walczyć. Zajmują co prawda czwarte miejsce w grupie, ale mają taki sam dorobek punktowy jak druga w stawce Szwajcaria. To oznacza, że łatwo się nie poddadzą.

***

Najbliższe mecze eliminacyjne Euro 2016:

Piątek, 27.03.2015:

Grupa C:

Macedonia – Białoruś (20:45)
Słowacja – Luksemburg (20:45)
Hiszpania – Ukraina (20:45)

Grupa E:

Anglia – Litwa (20:45)
Słowenia – San Marino (20:45)
Szwajcaria – Estonia (20:45)

Grupa G:

Liechtenstein – Austria (20:45)
Mołdawia – Szwecja (20:45)
Czarnogóra – Rosja (20:45)

Sobota, 28.03.2015:

Grupa A:

Kazachstan – Islandia (16:00)
Czechy – Łotwa (18:00)
Holandia – Turcja (20:45)

Grupa B:

Andora – Bośnia i Hercegowina (20:45)
Belgia – Cypr (20:45)
Izrael – Walia (20:45)

Grupa H:

Azerbejdżan – Malta (18:00)
Chorwacja – Norwegia (18:00)
Bułgaria – Włochy (20:45)

Niedziela, 29.03.2015:

Grupa D:

Gruzja – Niemcy (18:00)
Szkocja – Gibraltar (18:00)
Irlandia – Polska (20:45)

Grupa F:

Irlandia Płn. – Finlandia (18:00)
Rumunia – Wyspy Owcze (18:00)
Węgry – Grecja (20:45)

Grupa I:

Albania – Armenia (18:00)
Portugalia – Serbia (20:45)

Sport.RIRM

drukuj