fot. twitter.com/_Ekstraklasa_

Ekstraklasa. Wygrana Jagiellonii na wagę prowadzenia w tabeli

Jagiellonia Białystok nowym liderem Lotto Ekstraklasy! Podopieczni trenera Ireneusza Mamrota wykorzystali potknięcia Lechii Gdańsk oraz Wisły Kraków i awansowali na pierwsze miejsce w ligowej tabeli dzięki wyjazdowej wygranej nad Górnikiem Zabrze (3:1) w ramach 9. kolejki rozgrywek.


Faworytem na papierze w tym starciu byli gracze z Podlasia – Jagiellonia w tym sezonie nie przegrała bowiem jeszcze na wyjeździe. Z kolei Górnik miał ogromne problemy z punktowaniem na swoim boisku. Zabrzanie na własnym obiekcie w bieżących rozgrywkach jeszcze nie wygrali.

Zabrzanie znakomicie rozpoczęli to spotkanie. Już w 3. minucie Jesus Jimenez posłał znakomite podanie w kierunku Igora Angulo, który mimo ostrego kąta zdołał pokonać Mariana Kelemena. W 20. minucie blisko wyrównania byli goście. Mateusz Machaj uderzył z dystansu, piłkę przed siebie odbił Tomasz Loska, który poradził sobie jednak z dobitką Romana Bezjaka. W odpowiedzi po solowej akcji Konrada Nowaka i wycofaniu futbolówki przed pole karne strzelał Maciej Ambrosiewicz, jednak Kelemen nie dał się zaskoczyć.

Kilka minut później po akcji Kamila Zapolnika i wycofaniu Nowaka ponownie próbował Ambrosiewicz, jednak tym razem mocno się pomylił. Jagiellonia mogła skarcić rywala tuż przed przerwą, jednak po dwójkowej akcji Przemysław Frankowski – Guilherme i zagraniu przed pole karne gospodarzy nad bramką uderzył Machaj.

Białostoczanie ruszyli do ataku po przerwie i w końcu przyniosło to efekt. Co prawda w 48. minucie minimalnie niecelnie główkował Nemanja Mitrović, ale już w 54. minucie płaskie dośrodkowanie Guilherme na gola zamienił Bezjak, który w tej sytuacji uprzedził Loskę. Golkiper Górnika dużo większy błąd popełnił w 62. minucie, kiedy pod brzuchem puścił piłkę po uderzeniu Arvydasa Novikovasa zza pola karnego. W tej akcji nie popisali się również obrońcy zespołu Marcina Brosza, którzy zostawili Litwinowi sporo czasu i miejsca.

W 71. minucie zabrzanie mogli wyrównać. Znakomite prostopadłe podanie otrzymał Jimenez, który wyszedł sam na sam z Kelemenem, jednak górą lepszy w tym pojedynku okazał się bramkarz gości. Kilka minut później zaskoczyć Loskę strzałem z dystansu próbował Bezjak, jednak tym razem golkiper błędu nie popełnił. W 89. minucie Jagiellonia ustaliła wynik spotkania po znakomitej klepce w wykonaniu Bezjaka i Frankowskiego. Na wyróżnienie zasługuje zarówno asysta piętką Słoweńca, jak i spokojne wykończenie akcji przez reprezentanta Polski.

Białostoczanie po wygranej w Zabrzu z dorobkiem dziewiętnastu punktów awansowali na pierwsze miejsce w tabeli Lotto Ekstraklasy. Górnik, który ma na koncie osiem oczek, plasuje się na dwunastej pozycji w stawce.

***

Górnik Zabrze Jagiellonia Białystok 1:3 (1:0)
Igor Angulo 3′ – Roman Bezjak 54′ Arvydas Novikovas 62′ Przemysław Frankowski 89′

Górnik: Tomasz Loska – Przemysław Wiśniewski (58′ Daniel Smuga), Dani Suarez, Paweł Bochniewicz, Adrian Gryszkiewicz – Jesus Jimenez, Szymon Matuszek, Maciej Ambrosiewicz (80′ Marcin Urynowicz), Konrad Nowak (46′ Adam Wolniewicz) – Kamil Zapolnik, Igor Angulo

Jagiellonia: Marian Kelemen – Łukasz Burliga, Ivan Runje, Nemanja Mitrović, Guilherme Sitya – Bartosz Kwiecień, Mateusz Machaj (73′ Karol Świderski) – Arvydas Novikovas (75′ Mile Savković), Martin Pospisil, Przemysław Frankowski – Roman Bezjak (90’ Patryk Klimala)

Żółte kartki: Dani Suarez, Adrian Gryszkiewicz, Daniel Smuga (Górnik) oraz Bartosz Kwiecień, Arvydas Novikovas (Jagiellonia)

Sport.RIRM

drukuj