fot. PAP/Tomek Murański

Ekstraklasa. Trwa zwycięska passa Pogoni

Pogoń Szczecin pod wodza nowego trenera, Czesława Michniewicza, odniosła trzecie zwycięstwo z rzędu.  Portowcy pokonali przed własną publicznością Górnika Zabrze 3:1 w meczu 29. kolejki TMobile Ekstraklasy. Wygrana pozwoliła graczom ze Szczecina awansować na piątą pozycję w ligowej tabeli.


Zarówno Pogoń, jak i Górnik przed tym pojedynkiem zajmowały miejsca w górnej połowie tabeli ekstraklasy. Obie drużyny muszą jednak bronić swoich lokat, gdyż ich przewaga nad kolejnymi zespołami jest znikoma. Portowcy od momentu objęcia drużyny przez Czesława Michniewicza prezentują się znakomicie. Wygrali dwie ostatnie potyczki ligowe i wskoczyli do czołowej ósemki rozgrywek. Zabrzanie spisywali się ostatnio w kratkę, ale nadal znajdowali się na miejscu premiowanym grą w grupie mistrzowskiej.

Obie ekipy zaczęły to spotkanie bardzo nerwowo. Stawka tej rywalizacji najwyraźniej nieco sparaliżowała piłkarzy. Górnik zdołał przeprowadzić kilka niezłych akcji prawym skrzydłem. W 14. minucie minimalnie do dośrodkowania spóźnił się Szymon Skrzypczak, zaś sześć minut później niecelnie uderzył Dominik Sadzawicki.

Gospodarze odpowiedzieli próbami Adama Frączczaka oraz Maksymiliana Rogalskiego, które minęły bramkę Pavelsa Steinborsa. Gdy kibice na stadionie wyczekiwali już na przerwę, skuteczną akcję przeprowadziła Pogoń. Rafał Murawski zagrał płaską piłkę z lewej strony boiska, a Frączczak wślizgiem wpakował ją do siatki gości.

Stracona bramka podziałała mobilizująco na zabrzan. Zawodnicy Roberta Warzychy od początku drugiej połowy starał się tworzyć zagrożenie w „szesnastce” Radosława Janukiewicza. Golkiper ekipy ze Szczecina grał jednak bardzo pewnie i dobrze radził sobie z wyłapywaniem dośrodkowań piłkarzy ze Śląska. Portowcy szukali okazji do podwyższenia prowadzenia i w 59. minucie osiągnęli swój cel. Na listę strzelców wpisał się Łukasz Zwoliński, który wykończył strzałem głową centrę Ricardo Nunesa.

Zabrzanie walczyli o bramkę kontaktową i ta sztuka udała się im w 76. minucie. Bezpośrednio z rzutu wolnego uderzył Mariusz Magiera i Janukiewicz musiał wyjmować piłkę z siatki. Trzy minuty później za drugą żółtą kartkę boisko opuścił Błażej Augustyn i goście musieli kończyć to spotkanie w osłabieniu. Pogoń dobiła rywali w 90. minucie. Strzałem z gatunku stadiony świata popisał się Maksymilian Rogalski. Piłka po strzale pomocnika Portowców poszybowała wprost w okienko bramki strzeżonej przez Steinborsa.

Podopieczni Czesława Michniewicza dzięki wygranej z Górnikiem mają w dorobku 41 punktów i zajmują piąte miejsce w ligowej tabeli. Ekipa z Zabrza spadła na siódmą pozycję z 40 punktami na koncie.

***

Pogoń Szczecin Górnik Zabrze 3:1 (1:0)
Adam Frączczak 45’ Łukasz Zwoliński 60′ Maksymilian Rogalski 90′ – Mariusz Magiera 76′

Pogoń: Radosław Janukiewicz – Sebastian Rudol, Wojciech Golla, Mateusz Matras, Hubert Matynia – Maksymilian Rogalski, Rafał Murawski – Dominik Kun (68′ Marcin Robak), Adam Frączczak, Ricardo Nunes – Łukasz Zwoliński (78’ Michał Janota)

Górnik Z.: Pavels Steinbors – Adam Danch, Błażej Augustyn, Mariusz Magiera – Dominik Sadzawicki (65′ Wojciech Łuczak), Erik Grendel, Rafał Kurzawa, Rafał Kosznik – Robert Jeż (58′ Bartosz Iwan), Łukasz Madej (82′ Ołeksandr Szeweluchin) – Szymon Skrzypczak

Żółte kartki: Sebastian Rudol, Maksymilian Rogalski, Hubert Matynia (Pogoń) oraz Rafał Kosznik, Błażej Augustyn (Górnik Z.)

Czerwona kartka: Błażej Augustyn 76’ (Górnik Z.)

Sport.RIRM

drukuj