fot. twitter.com/_Ekstraklasa_

Ekstraklasa. Trwa czarna seria Cracovii

Piłkarze Cracovii do ośmiu spotkań przedłużyli swoją serię bez wygranej w rozgrywkach Lotto Ekstraklasy. Tym razem podopieczni Michała Probierza musieli uznać wyższość Wisły Płock, przegrywając na własnym stadionie 1:3. Wszystkie gole padły w drugiej połowie meczu.


Z Miroslavem Covilo w podstawowym składzie Cracovia przystąpiła do poniedziałkowej konfrontacji z Wisłą. Była to jedna z niewielu dobrych informacji, napływająca w ostatnim czasie z obozu zespołu z Krakowa. Zawodnicy Michała Probierza grali bowiem poniżej oczekiwań od początku trwającego sezonu, w efekcie czego zajmowali ostatnie miejsce w tabeli. Do tego doszła seria siedmiu ligowych meczów bez wygranej, w czasie której udało się zdobyć zaledwie dwa oczka.

Dzisiejsze starcie było jednak doskonałą okazją dla Pasów nie tylko na przełamanie niekorzystnej passy, ale przede wszystkim na wydostanie się ze strefy spadkowej, a to zapewniało wyłącznie zwycięstwo nad ekipą dowodzoną przez Jerzego Brzęczka. Trener drużyny z Płocka liczył z kolei na to, że ubiegłotygodniowa wiktoria jego podopiecznych nad Pogonią Szczecin (3:1) nie była jedynie dziełem przypadku, tylko początkiem drogi, jaką pozostaje awans do grupy mistrzowskiej.

Początek meczu od mocnego uderzenia mogli rozpocząć gospodarze. W 14. minucie doskonałą szansę na gola zmarnował jednak Krzysztof Piątek, który w sobie tylko wiadomy sposób zamiast dopełnić formalności strzałem z kilku metrów, posłał futbolówkę obok słupka. Chwilę później Seweryn Kiełpin ponownie odprowadzał piłkę wzrokiem po tym, gdy Adam Deja uderzył niecelnie zza pola karnego. Goście odpowiedzieli dopiero w 27. minucie, kiedy to z ”główką” Arkadiusza Recy w dobrym stylu poradził sobie Grzegorz Sandomierski.

Od tego momentu nieco lepsze wrażenie zaczęli sprawiać Nafciarze. Ich dobra postawa nie miała jednak przełożenia w postaci gola. Siły i precyzji zabrakło choćby Giorgiemu Merebaszwiliemu w 40. minucie. Wówczas próba gruzińskiego pomocnika z dwunastu metrów wylądowała prosto w pewnie interweniującego w tej sytuacji golkipera Cracovii. Ostatecznie pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.

Drugą połowę z wysokiego „C” zaczęli przyjezdni, którzy zaledwie cztery minuty po zmianie stron wyszli na prowadzenie. Wówczas sposób na Grzegorza Sandomierskiego znalazł Nico Varela. Urugwajczyk wykorzystał podanie od Konrada Michalaka i strzałem z bliskiej odległości skierował futbolówkę do siatki. Piłkarze Michała Probierza przystąpili do odrabiania strat, ale przez długi czas bili jedynie głową w mur. Udało się dopiero w 70. minucie, gdy najprzytomniej w „szesnastce” rywala zachował się Javi Hernandez. Przy uderzeniu Hiszpana Seweryn Kiełpin nie miał nic do powiedzenia.

Ostatnie słowo należało jednak do Wisły. Drużyna Jerzego Brzęczka w końcówce meczu wyprowadziła dwa, zabójcze ciosy. Najpierw, po indywidualnej akcji, Giorgi Merebaszwili pokonał ofiarnie interweniującego bramkarza Pasów, a następnie – w doliczonym czasie gry – wynik ustalił Dominik Furman, który skutecznie wykończył kontratak swojego zespołu.

W efekcie Nafciarze triumfowali 3:1, dzięki czemu umocnili się na jedenastej pozycji w tabeli. Należy przy tym dodać, że ekipa z Płocka do piątego Śląska Wrocław traci jedynie dwa oczka. Podopieczni Michała Probierza pozostają natomiast bez wygranej w Lotto Ekstraklasie już od ponad dwóch miesięcy i wciąż – z sześcioma punktami na koncie – zamykają ligową stawkę.

***

Cracovia Wisła Płock 1:3 (0:0)
Javi Hernandez 70’ – Nico Varela 49’ Giorgi Merebaszwili 80’ Dominik Furman 90’

Cracovia: Grzegorz Sandomierski – Matic Fink, Piotr Malarczyk (35’ Mateusz Szczepaniak), Michal Siplak, Jakub Wójcicki – Miroslav Covilo – Sergei Zenjov, Adam Deja, Jaroslav Mihalik (63’ Mateusz Wdowiak), Javi Hernandez – Krzysztof Piątek

Wisła: Seweryn Kiełpin – Cezary Stefańczyk, Igor Łasicki, Bartłomiej Sielewski, Arkadiusz Reca – Dominik Furman, Damian Szymański – Konrad Michalak (77’ Patryk Stępiński), Nico Varela (81’ Jose Kante), Giorgi Merebaszwili – Mateusz Piątkowski (90’ Damian Rasak)

Żółte kartki: Piotr Malarczyk, Krzysztof Piątek (Cracovia) oraz Arkadiusz Reca, Jose Kante (Wisła)

Sport.RIRM

drukuj