fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Ekstraklasa. Michał Probierz odmienił grę Cracovii i zbiera kolejny skalp

Cracovia wygrała po raz siódmy z rzędu, co jak na rozgrywki Ekstraklasy jest godnym odnotowania osiągnięciem. Tym razem Pasy pokonały Jagiellonię Białystok (1:0) po golu  Ołeksija Dytjatiewa.


Początek sezonu w wykonaniu podopiecznych Michała Probierza był fatalny. Cracovia punktowała bardzo słabo, przez co nie mogła wydostać się ze strefy spadkowej. Forma, jaką drużyna polskiego szkoleniowca prezentuje w ostatnim czasie, sprawiła jednak, że szybko stała się jednym z głównych kandydatów do europejskich pucharów.

Oba zespoły od pierwszego gwizdka pokazały, że są prowadzone przez strategów, którzy ponad wszelką miarę celują w zwycięstwo, a nie porywający styl. Taktyczne szachy nie mogły porwać kibiców przy Kałuży, ale – przynajmniej po części – spełniały oczekiwania trenerów. Najlepszą sytuację przed zmianą stron wypracowali sobie krakowianie. Sergiu Hanca w sytuacji jeden na jednego z Grzegorzem Sandomierskim uderzył jednak ponad bramką.

Po przerwie gra była już zdecydowanie bardziej intensywna. Mateusz Wdowiak huknął z woleja, ale tym razem Sandomierski poradził sobie i odbił futbolówkę na rzut rożny. Centra Hanki zakończyła się już jednak trafieniem, bo przedłużenie zagrania przez Milana Dimuna znalazło adresata w osobie Ołeksija Dytiatjewa. Ukrainiec umieścił piłkę w siatce.

Pasy poszły za ciosem. Bliski szczęścia był Damian Dąbrowski, który ostemplował słupek bramki rywali. Idealną szansę na wyrównanie miał Stefan Scepović. Serb zdecydował się wykonać rzut karny podyktowany za faul na Martinie Pospisilu, jednak przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 78. minucie po raz kolejny gospodarzom do szczęścia zabrakło centymetrów. Tym razem słupek obił Mateusz Wdowiak.

Cracovia jest na fali wznoszącej, bo Michał Probierz poprowadził ją do serii siedmiu zwycięstw z rzędu, czego przy Kałuży nie widziano od 1948 roku. Pasy mają teraz trzy oczka straty do ligowego podium. Jego najniższy stopień zajmuje właśnie Jagiellonia.

* * *

Cracovia Kraków – Jagiellonia Białystok 1:0 (0:0)
Ołeksij Dytjatiew 48’

Cracovia: Michal Pesković – Cornel Rapa, Michał Helik, Ołeksij Dytjatiew, Michal Siplak – Janusz Gol, Damian Dąbrowski – Sergiu Hanca (86’ Diego Ferraresso), Javi Hernandez (41’ Milan Dimun), Mateusz Wdowiak – Airam Cabrera

Jagiellonia: Grzegorz Sandomierski – Jakub Wójcicki, Ivan Runje, Nemanja Mitrović, Guilherme – Marko Poletanović, Martin Pospisil (59’ Bartosz Kwiecień), Taras Romanczuk – Arvydas Novikovas, Stefan Scepović (79’ Patryk Klimala), Martin Kostal (70’ Jesus Imaz)

Żółta kartka: Marko Poletanović, Nemanja Mitrović (Jagiellonia)

Sport.RIRM

drukuj