fot. PAP/Artur Reszko

Ekstraklasa. Hit 15. kolejki nie zawiódł, cztery gole i remis Jagi z Lechem

Świadkami dobrego widowiska byli kibice w Białymstoku, gdzie tamtejsza Jagiellonia zremisowała z Lechem Poznań 2:2 na zakończenie 15. kolejki ligowych rozgrywek.


Strzelanie w Białymstoku rozpoczął Przemysław Frankowski. W 21. minucie reprezentant Polski wykorzystał dezorientację rywala w obronie i po podaniu Karola Świderskiego pewnym uderzeniem w kierunku dalszego słupka pokonał nie mającego większych szans w tej sytuacji Jasmina Buricia.

Odpowiedź ze strony Lecha była niemal natychmiastowa. W 27. minucie do remisu doprowadził bowiem Thomas Rogne. Środkowy obrońca najlepiej odnalazł się w polu karnym gospodarzy po centrze Darko Jevticia i z bliskiej odległości wepchnął futbolówkę do siatki. Dla Norwega było to premierowe trafienie w Lotto Ekstraklasie.

Po upływie kolejnych sześciu minut Kolejorz poszedł za ciosem. W roli głównej tym razem wystąpił Marcin Wasielewski. Młody obrońca zbiegł do środka boiska i lewą nogą idealnie przymierzył przy dalszym słupki bramki strzeżonej przez Mariana Kelemena. Na twarzach kibiców z Poznania w końcu pojawił się uśmiech.

W drugiej połowie spotkania podopieczni Ireneusza Mamrota szybko dopadli rywala. Pięć minut po przerwie miejscowi popisali się ładną, zespołową akcją. Piłka szła jak po sznurku – Marko Poletanović obsłużył wbiegającego w pole karne Karola Świderskiego, a ten ze spokojem skierował futbolówkę do bramki obok nóg Jasmina Buricia.

W dalszej fazie meczu zarówno jedni, jak i drudzy mieli swoje szanse na zwycięstwo. Precyzji, ale też i chłodnej głowy w decydujących momentach brakowało jednak Romanowi Bezjakowi, Łukaszowi Trałce oraz Robertowi Gumnemu. Ostatecznie oba zespoły musiały zadowolić się remisem.

Podział punktów sprawił, że na półmetku rundy zasadniczej Jagiellonia plasuje się na drugiej pozycji ze stratą trzech oczek do liderującej Lechii Gdańsk. Lech natomiast zanotował trzecie ligowe starcie bez wygranej, w efekcie czego spadł na ósme miejsce w tabeli.

***

Jagiellonia Białystok Lech Poznań 2:2 (1:2)
Przemysław Frankowski 21’ Karol Świderski 50’ – Thomas Rogne 27’ Marcin Wasielewski 33’

Jagiellonia: Marian Kelemen – Łukasz Burliga, Ivan Runje, Nemanja Mitrović, Guilherme Sitya – Taras Romańczuk, Marko Poletanović (74′ Bartosz Kwiecień) – Martin Pospisil, Przemysław Frankowski, Arvydas Novikovas (82′ Cillian Sheridan) – Karol Świderski (69′ Roman Bezjak)

Lech: Jasmin Burić – Robert Gumny, Dimitris Goutas, Thomas Rogne, Wołodymyr Kostewycz – Łukasz Trałka, Pedro Tiba (84′ Maciej Gajos) – Marcin Wasielewski, Darko Jevtić (68′ Joao Amaral), Kamil Jóźwiak – Christian Gytkjaer (85′ Paweł Tomczyk)

Żółte kartki: Marko Poletanović, Guilherme Sitya (Jagiellonia) oraz Marcin Wasielewski (Lech)

Sport.RIRM

drukuj