fot. PAP/Piotr Polak

Ekstraklasa. Hat-trick Cabrery, Lechia na kolanach

Korona Kielce pokonała na własnym stadionie Lechię Gdańsk 4:2 w meczu 23. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy. Hattrickiem popisał się Airam Lopez Cabrera, a do własnej siatki trafił Mario Maloca. Gole dla gości zdobyli Grzegorz Wojtkowiak oraz Grzegorz Kuświk.


Na Kolporter Arenę zawitała Lechia, która w poprzedniej kolejce rozgromiła Podbeskidzie Bielsko-Biała aż 5:0. Gdańszczanie uzyskali w końcu wynik na miarę swojego potencjału, choć ogromną pomocą dla piłkarzy z Wybrzeża okazały się dwie czerwone kartki dla rywali. Podopieczni Piotra Nowaka mieli zatem udowodnić, że wysoka wygrana nie była jedynie dziełem przypadku.

Sytuacja gości skomplikowała się już w 8. minucie, kiedy to rzut karny, podyktowany za faul Mario Maricia na Łukaszu Kamil Sylwestrzak Sebastian MilaSierpinie, na gola zamienił Airam Lopez Cabrera. Fatalny stan murawy nie pozwalał narzucić przyjezdnym swojego stylu gry, czego do końca nie potrafili wykorzystać zawodnicy Korony. W 26. minucie powinno być 1:1. Najpierw strzał Grzegorza Kuświka zablokował Kamil Sylwestrzak, a następnie Lukasa Haraslina zatrzymał Zbigniew Małkowski. Lechiści dopięli swego kilka minut później. Sławomir Peszko dośrodkował z rzutu rożnego, futbolówkę zgrał Mario Maloca, a głową do siatki trafił Grzegorz Wojtkowiak.

Tuż po przerwie z boiska za dwie żółte kartki wyleciał Gerson. Arbiter spotkania po raz drugi wskazał na wapno. Do piłki Grzegorz Wojtkowiak Radek Dejmekustawionej na jedenastym metrze ponownie podszedł Cabrera, który nie dał Mariciowi żadnych szans i podwyższył prowadzenie swojego zespołu. W 60. minucie, po asyście Sierpiny, Hiszpan cieszył się z hat-tricka. Grający w przewadze złocisto-krwiści nie odpuszczali mimo dwubramkowego prowadzenia, co przyniosło oczekiwany efekt. Na uderzenie sprzed pola karnego zdecydował się Sierpina. Futbolówkę szczupakiem próbował wybić Mario Maloca, ale zrobił to na tyle niefortunnie, że pokonał własnego bramkarza. Kilkadziesiąt sekund później rozmiary porażki zmniejszył Grzegorz Kuświk. Snajper Lechii obrócił się z piłką w szesnastce rywali i technicznym strzałem tuż przy słupku trafił na otarcie łez.

Korona, dzięki wygranej, awansowała na 9. miejsce w ligowej tabeli. Lechia natomiast spadła na 10. pozycję.

***

Korona Kielce Lechia Gdańsk 4:2 (1:1)
Airam Lopez Cabrera 8’(k.) 50’(k.) 60’ Mario Maloca 72’(sam.) – Grzegorz Wojtkowiak 34’ Grzegorz Kuświk 73’

Korona: Zbigniew Małkowski – Bartosz Rymaniak (58’ Vladislavs Gabovs), Radek Dejmek, Dmitrij Wierchowcow, Kamil Sylwestrzak – Vlastimir Jovanović, Charlie Trafford (46’ Aleksandrs Fertovs) – Tomasz Zając (76’ Michał Przybyła), Nabil Aankour, Łukasz Sierpina – Airam Lopez Cabrera

Lechia: Marko Marić – Grzegorz Wojtkowiak, Mario Maloca, Gerson – Daniel Łukasik (60’ Marco Paixao), Milos Krasić – Lukas Haraslin (51’ Paweł Stolarski), Sebastian Mila, Sławomir Peszko (69’ Michał Mak) – Grzegorz Kuświk, Flavio Paixao

Żółte kartki: Bartosz Rymaniak (Korona) oraz Gerson, Grzegorz Wojtkowiak, Mario Maloca (Lechia)

Czerwona kartka: Gerson 48’ (Lechia)

Sport.RIRM

drukuj