Ekstraklasa. Duma Lubelszczyzny zbyt dumna dla Pogoni

Górnik Łęczna pokonał w Szczecinie miejscową Pogoń 1:0 na zakończenie 22. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Zwycięską bramkę w końcówce spotkania zdobył były gracz Portowców – Grzegorz Bonin.


Przed dzisiejszym pojedynkiem obie drużyny mogły mówić o wiosennym niedosycie. Duma Lubelszczyzny po kończącym jesień triumfie nad Legią, po przerwie zimowej najpierw zremisowała z bydgoskim Zawiszą, a przed tygodniem musiała na własnym stadionie uznać wyższość Górnika Zabrze. Faworytem była Pogoń, która w ostatnim czasie zdołała wyszarpać punkty w pojedynkach z Lechem i Wisłą.

Pierwsze minuty pokazały, że oba zespoły chcą walczyć o pełną pulę. W 3. minucie rzut rożny dla gości wywalczył Grzegorz Bonin. Centra Josu nie sprawiła wielkich problemów defensorom miejscowych. W odpowiedzi płaskim strzałem popisał się Adam Frączczak, jednak skuteczną interwencją zatrzymał go Sergiusz Prusak.

Naprawdę groźnie w polu karnym łęcznian zrobiło się w 17. minucie. Dośrodkowanie Frączczaka wślizgiem zatrzymał Łukasz Mierzejewski. Piłka była metr przed linią bramkową. Popularny „Jurek” rozegrał się na dobre. Po wrzutce Rafała Murawskiego jego uderzenie głową przeleciało tuż obok słupka. Przed przerwą na chwilę obudził się Josu, jednak jego próba poszybowała nad poprzeczką.

Drugą połowę we wspaniałym stylu mogli rozpocząć gospodarze. Z rzutu wolnego przymierzył Maksymilian Rogalski i trafił w poprzeczkę. Futbolówka opadała i mało brakowało, a wpadłaby za kołnierz zdezorientowanego Sergiusza Prusaka. W kolejnych minutach wyraźnie uaktywnili się piłkarze z Lubelszczyzny. Najpierw bliski samobójczego gola był Hernani. Później w szeregach obronnych Portowców próbował zamieszać Grzegorz Bonin.

Po okresie bezbarwnej i nieskutecznej gry, kibice zgromadzeni na stadionie im. Floriana Krygiera nareszcie zobaczyli bramkę. Trafienie Grzegorza Bonina wywołało jednak tylko jęk zawodu. Były gracz Pogoni zamknął usta zwolennikom rywali i zupełnie niepilnowany przymierzył obok bezradnego Radosława Janukiewicza.

W doliczonym czasie gry szansę na podwyższenie rezultatu miał Shpetim Hasani, którego w pojedynku sam na sam zatrzymał golkiper gospodarzy. W odpowiedzi Sergiusz Prusak we wspaniałym stylu sparował uderzenie Adama Frączczaka.

Ostatecznie Górnik Łęczna pokonał na wyjeździe szczecińską Pogoń 1:0. Było to dopiero drugie wyjazdowe zwycięstwo Dumy Lubelszczyzny w tym sezonie.

***

Pogoń Szczecin – Górnik Łęczna 0:1 (0:0)
– Grzegorz Bonin 85’

Pogoń: Radosław Janukiewicz – Sebastian Rudol, Hernani, Wojciech Golla, Hubert Matynia – Rafał Murawski, Maksymilian Rogalski – Adam Frączczak, Łukasz Zwoliński (70’ Takafumi Akahoshi), Ricardo Nunes (70’ Vladimirs Kamess) – Marcin Robak

Górnik: Sergiusz Prusak – Łukasz Mierzejewski, Lukas Bielak, Tomislav Bozić, Patrik Mraz – Veljko Nikitović, Tomasz Nowak – Grzegorz Bonin, Josu (72’ Filipp Rudik), Miroslav Bożok (90 +1’ Paweł Sasin) – Evaldas Razulis (79’ Shpetin Hasani)

Żółte kartki: Hubert Matynia (Pogoń) oraz Miroslav Bożok, Shpetim Hasani, Filipp Rudik (Górnik)

Tabela: [Ekstraklasa]

Sport.RIRM

drukuj