fot. PAP/Andrzej Grygiel

Ekstraklasa. Czy Lechia zbliży się do czołowej trójki?

W 33. kolejce piłkarskiej Ekstraklasy dojdzie do ważnych pojedynków w grupie mistrzowskiej. W Gliwicach Piast podejmie Lechię Gdańsk, która po dwóch zwycięstwach z rzędu zbliżyła się do czołówki i ma duże szanse na walkę o ligowe podium. W Warszawie lider tabeli, czyli Legia, zmierzy się z zajmującą trzecie miejsce w stawce Cracovią.


Lechia śrubuje serię meczów bez porażki. Ostatni raz podopieczni Piotra Nowaka przegrali ligowy mecz 1 marca, kiedy to w 25. kolejce rozgrywek ulegli w Lubinie Zagłębiu 0:1. Od tego momentu gdańszczanie zapisali na swoim koncie cztery Lechia - Piast (2)zwycięstwa i trzy remisy. Rywalizację w grupie mistrzowskiej biało-zieloni rozpoczęli od dwóch wygranych z rzędu, co dało im awans na czwarte miejsce w tabeli. Na chwilę obecną Lechia traci sześć punktów do wicelidera – Piasta Gliwice, z którym zmierzy się w niedzielne popołudnie. Śląski zespół w dwóch pierwszych spotkaniach w rywalizacji o miejsca 1-8 zapisał na swoim koncie dwa remisy. Piastunki na chwilę obecną tracą trzy oczka do Legii i z pewnością zrobią wszystko, aby tej straty nie powiększyć. Na korzyść zespołu Radoslava Latala przemawia świetny bilans meczów na swoim stadionie. Gliwiczanie przed własną publicznością na 16 pojedynków przegrali tylko raz, a triumfowali aż dwunastokrotnie.

Na wpadkę wicelidera liczy Legia. Stołeczny zespół po raz ostatni schodził z boiska pokonany w 25. kolejce, gdy uległ w Niecieczy Termalice 0:3. Bilans wicemistrzów Polski w grupie mistrzowskiej to jedno zwycięstwo i jeden remis. Warto Legia - Cracoviapodkreślić skuteczną grę w defensywie piłkarzy Stanisława Czerczesowa. W ostatnich trzech potyczkach Wojskowi nie stracili ani jednej bramki. Z drugiej jednak strony, sami strzelili w tym czasie zaledwie jednego gola. Cracovia dopiero w ostatniej kolejce przełamała swoją niemoc i wygrała pierwszy mecz od 2 marca. To wystarczyło do tego, aby awansować na trzecie miejsce w tabeli. Pasy tracą siedem punktów do Legii oraz cztery oczka do Piasta. Rywalizując w grupie mistrzowskiej podopieczni Jacka Zielińskiego zdobyli do tej pory cztery punkty w dwóch meczach.

W grupie spadkowej outsider tabeli Górnik Zabrze zmierzy się w Białymstoku z Jagiellonią. Śląski zespół w 2016 roku wygrał w lidze zaledwie raz. Triumf z Podbeskidziem (1:0) z pewnością nieco podbudował morale piłkarzy trenera Jana Jagiellonia - Górnik ZabrzeŻurka. Nie zmieniło się natomiast zbytnio położenie zabrzan w tabeli. Górnik nadal znajduje się w strefie spadkowej i traci trzy oczka do Podbeskidzia, a pięć do ekipy z Białegostoku. W zasadzie jedynym pozytywem jest fakt, że Ślązacy przełamali passę dziecięciu gier bez zwycięstwa. Jagiellonia w ostatnim czasie również notuje słabsze wyniki. Białostoczanie w pięciu poprzednich meczach zapisali na swoim koncie cztery porażki przy zaledwie jednym triumfie. Trenera Michała Probierza może niepokoić fakt, że drużyna traci bardzo dużo bramek. Ekipa z Podlasia ma najsłabszą defensywę w lidze. Jagiellonia w 32 spotkaniach straciła aż 57 bramek, co daje średnią 1,78 straconego gola na mecz.

***

Program 33. kolejki Ekstraklasy:

Grupa mistrzowska:

Piątek, 22.04.2016

Zagłębie Lubin – Ruch Chorzów (godz. 18:00)
Legia Warszawa – Cracovia (20:30)

Sobota, 23.04.2016

Pogoń Szczecin – Lech Poznań (20:30)

Niedziela, 24.04.2016

Piast Gliwice – Lechia Gdańsk (18:00)

Grupa spadkowa:

Sobota, 23.04.2016

Korona Kielce – Górnik Łęczna (15:30)
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Śląsk Wrocław (18:00)

Niedziela, 24.04.2016

Jagiellonia Białystok – Górnik Zabrze (15:30)

Poniedziałek, 25.04.2016

Wisła Kraków – Termalica Bruk-Bet Nieciecza (18:00)

Sport.RIRM

drukuj