Ekstraklasa. Cracovia utrzymała miejsce na ligowym podium

Cracovia pokonała przed własną publicznością Lecha Poznań 2:0 w meczu 35. kolejki w grupie mistrzowskiej Ekstraklasy. Bramki dla Pasów zdobyli Erik Jendrisek oraz Marcin Budziński. Zwycięstwo spowodowało, że podopieczni Jacka Zielińskiego zachowali trzecie miejsce w ligowej tabeli.


Cracovia przed starciem z Lechem zajmowała trzecie miejsce w rozgrywkach, ale miała tylko punkt przewagi nad czwarty Zagłębiem Lubin. Aby na pewno zachować tę pozycję, Pasy musiały pokonać zespół z Poznania. Kolejorz miał małe szanse na awans do europejskich pucharów, więc mecz z Cracovią miał dla nich prestiżowy charakter.

Erik JendrisekWynik spotkania w 14. minucie otworzył Erik Jendrisek. Słowak skutecznie wykończył dośrodkowanie z prawej strony boiska w wykonaniu Mateusza Cetnarskiego. W 17. minucie goście mieli szansę na wyrównanie. Darko Jevtić prostopadle zagrał do Gergo Lovrencsicsa, ale Węgier przegrał pojedynek sam na sam z Grzegorzem Sandomierskim. Kilkanaście sekund później Karol Linetty uderzał z powietrza sprzed pola karnego, jednak bramkarz Cracovii zdołał odbić piłkę.

W 38. minucie golkiper gospodarzy po raz kolejny skutecznie interweniował, tym razem po technicznym strzale zza szesnastki w wykonaniu Szymona Pawłowskiego. W 42. minucie Pasy podwyższyły prowadzenie. Na uderzenie z dwudziestu pięciu metrów zdecydował się Marcin Budziński. Zrobił to na tyle precyzyjnie, że futbolówka poleciała w okienko bramki Lecha. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:0 dla podopiecznych Jacka Zielińskiego.

Po zmianie stron pierwszą okazję bramkową stworzyli sobie piłkarze z Poznania. W 50. minucie z rzutu wolnego zaskoczyć Sandomierskiego próbował Maciej Gajos, ale trafił w poprzeczkę. W 58. minucie Kolejorz wykonał kolejny rzut wolny. Gergo Lovrencsics wycofał piłką do Linetty’ego, ten uderzył w kierunku długiego rogu bramki rywala, jednak bramkarz Cracovii poradził sobie z próbą reprezentanta Polski. Chwilę później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego z pięciu metrów do bramki Pasów nie trafił Abdul Aziz Tetteh.

Jakub Wójcicki   Karol Linetty  Abdul TettehW 66. minucie gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie. Po centrze z kornera futbolówka spadła na głowę stojącego na piątym metrze przed bramką Lecha Miroslava Covilo, ale Serb chybił w tej sytuacji. W 68. minucie z prawej strony boiska dośrodkował Lovrencsics. Tor lotu piłki zmienił Florin Bejan, a następnie futbolówka odbiła się od Sandomierskiego i trafiła w słupek. W doliczonym czasie gry poznaniacy jeszcze raz zagrozili bramce Cracovii. Dośrodkowanie z rzutu wolnego zamykał Vladimir Volkov, ale ten nie zdołał umieścić futbolówki w siatce rywali. Mecz zakończył się więc triumfem Pasów 2:0.

Podopieczni Jacka Zielińskiego, dzięki dzisiejszej wygranej, nadal zajmują trzecie miejsce w tabeli Ekstraklasy. Pasy mają na koncie trzydzieści trzy punkty. Lech natomiast plasuje się na siódmej pozycji w stawce drużyn grupy mistrzowskiej. Kolejorz ma w dorobku dwadzieścia cztery oczka.

***

Cracovia Lech Poznań 2:0 (2:0)
Erik Jendrisek 14′ Marcin Budziński 42′

Cracovia: Grzegorz Sandomierski – Luiz Santos Deleu, Florin Bejan, Hubert Wołąkiewicz, Paweł Jaroszyński – Miroslav Covilo, Marcin Budziński – Bartosz Kapustka (80′ Tomas Vestenicky), Mateusz Cetnarski (84′ Dariusz Zjawiński), Jakub Wójcicki – Erik Jendrisek (90′ Mateusz Wdowiak)

Lech: Jasmin Burić – Kebba Ceesay (87′ Robert Gumny), Marcin Kamiński, Tamas Kadar, Vladimir Volkov – Gergo Lovrencsics, Karol Linetty (69′ Kamil Jóźwiak), Abdul Aziz Tetteh, Szymon Pawłowski – Darko Jevtić (46′ Marcin Robak), Maciej Gajos

Żółte kartki: Luiz Santos Deleu, Florin Bejan (Cracovia) oraz Maciej Gajos, Marcin Kamiński (Lech)

Sport.RIRM

drukuj