fot. PAP/EPA

Copa America. Wicemistrzowie świata z przytupem wylądowali w finale

Argentyńscy wicemistrzowie świata na Copa America delikatnie pisząc nie zachwycali. Jednak, kiedy przyszedł odpowiedni moment zagrali nawet lepiej, niż oczekiwali ich kibice. W półfinałowym pojedynku Albicelestes pozbawili złudzeń czarnego konia imprezy, ogrywając Paragwaj 6:1.


Jedenastki Argentyny i Paragwaju już raz grały ze sobą na trwającym turnieju. W pojedynku grupowym podzieliły się punktami (2:2), chociaż do przerwy podopieczni Gerardo Martino prowadzili 2:0.

Argentyna ParagwajW meczu o finał mogło być zupełnie odwrotnie. Podopieczni Ramona Diaza powinni prowadzić od 6. minuty. Wówczas świetną sytuację po podaniu Nelsona Valdeza zaprzepaścił Roque Santa Cruz. Ta jedna zmarnowana sytuacja szybko zemściła się na piłkarzach z Paragwaju. W 15. minucie z rzutu wolnego dośrodkował Lionel Messi, a piłkę do bramki skierował Marcos Rojo. Po pół godzinie gry faworyci podwyższyli prowadzenie. Świetnie z głębi pola podawał… Messi, a piłkę w siatce umieścił Javier Pastore.

Taka sytuacja nie zniechęciła ambitnych Paragwajczyków. Jeszcze przed przerwą za sprawą Lucasa Barriosa zdobyli oni kontaktową bramkę. Były napastnik Borussii Dortmund, który w 30. minucie zastąpił kontuzjowanego Santa Cruza wykończył akcję Bruno Valdeza.

Argentyna ParagwajWydawało się, że podobnie jak miało to miejsce w pierwszym pojedynku tych ekip, po przerwie gracze uczynią wszystko, aby kibice przeżyli wielkie emocję. Nic takiego nie miało jednak miejsca. Albicelestes nauczeni lekcją, jaką otrzymali w pojedynku grupowym postanowili szybko załatwić sprawę awansu. Konkretnie w pojedynkę uczynił to Angel Di Maria, który zaraz po przerwie w sześć minut dwukrotnie pokonał Justo Villara.

Podopieczni Gerardo Martino na tym jednak nie poprzestali, jakby nadal mieli Paragwajczykom za złe grupowy remis 2:2. Dzieła zniszczenia dokończyli Sergio Aguero i Gonzalo Higuain. Napastnik Manchesteru City wykorzystał dogranie Di Marii, a snajper włoskiego Napoli wykończył kombinacyjną akcję całego zespołu.

W pojedynku o zwycięstwo w całym turnieju na reprezentantów Argentyny czeka już zespół gospodarzy – ekipa Chile. Początek meczu o złoto w sobotę 4 lipca o godz. 22.00 czasu polskiego.

Argentyna Paragwaj

***

Argentyna – Paragwaj 6:1 (2:1)
Marcos Rojo 15′ Javier Pastore 27′ Angel Di Maria 47′ 53′ Sergio Aguero 80′ Gonzalo Higuain 83′ – Lucas Barrios 43′

Argentyna: Sergio Romero – Pablo Zabaleta, Martin Demichelis, Nicolas Otamendi, Marcos Rojo – Lucas Biglia, Javier Mascherano (77′ Fernando Gago), Javier Pastore (73′ Ever Banega) – Lionel Messi, Sergio Aguero (81′ Gonzalo Higuain), Angel Di Maria

Paragwaj: Justo Villar – Bruno Valdez, Paulo Da Silva, Pablo Aguilar, Ivan Piris – Derlis Gonzalez (27′ Raul Bobadilla), Victor Caceres, Richard Ortiz, Edgar Benitez – Nelson Valdez (56′ Oscar Romero), Roque Santa Cruz (30′ Lucas Barrios)

Żółte kartki: Marcos Rojo, Lucas Biglia (Argentyna) oraz Victor Caceres, Paulo Da Silva, Richard Ortiz (Paragwaj)

Sport.RIRM

drukuj