fot. PAP/EPA

Berlin: dziś rozpoczynają się 24. lekkoatletyczne mistrzostwa Europy

Polscy lekkoatleci rozpoczynają zmagania w Mistrzostwach Europy w Berlinie. Przed dwoma laty w Amsterdamie wywalczyli 12 medali. Teraz liczą co najmniej na powtórkę.


Berlin, Stadion Olimpijski – tu padł rekord świata w biegu na 100 m. W 2009 roku Usain Bolt pobiegł tu w czasie 9,58. Na tej samej imprezie – w trakcie Mistrzostw Świata – srebro w rzucie dyskiem zdobył Piotr Małachowski.

Dzisiaj jest kilka lat później i trzeba myśleć to, co będzie za parę dni – zaznacza Piotr Małachowski.

A za parę dni, dokładnie we środę, odbędzie się finał rzutu dyskiem. Tutaj polscy kibice – obok Piotra Małachowskiego – liczą też na Roberta Urbanka.

Tutaj ktoś może się pomylić, a ktoś poprawić bardzo dużo i od tego będzie wiele zależało, tak naprawdę od dyspozycji dnia – wskazuje Robert Urbanek.

Dziś nasi reprezentanci startują w eliminacjach rzutu młotem i pchnięcia kulą. W biegu na 100 m rywalizuje Remigiusz Olszewski.

Mam nadzieję zrobić rekord życiowy tutaj. Ta bieżnia predysponuje nas bardzo do szybkiego biegania – zaznacza Remigiusz Olszewski.

Na mistrzostwach Europy w Berlinie Polskę reprezentować będzie rekordowa liczba lekkoatletów – 86.

Ja się zdziwiłam jak przeczytałam, ile osób i czy na pewno wszystkim znam. Okazało się, że nie – mówi Iga Baumgart, brązowa medalistka mistrzostw świata w sztafecie 4 x 400 m.

Iga Baumgart wyrównała w tym sezonie rekord życiowy na 400 m. Przed Berlinem stawia sobie nowe cele.

Rekord życiowy indywidualnie – jest to cel, a czy mi się to uda, to zobaczymy – podkreśla Iga Baumgart.

Cała reprezentacja chce powtórzyć wynik sprzed dwóch lat z Amsterdamu. Wtedy biało-czerwoni wywalczyli łącznie 12 medali.

Chciałbym, żebyśmy powtórzyli taki sukces. Na pewno będzie bardzo trudno. Mam nadzieję, że wszyscy przyjechali zdrowi, bardzo dobrze przygotowani – mówi Piotr Małachowski.

To na Berlin Polacy szykowali szczyt formy.

Ekipa jest bardzo silna. Te tygodnie, które upłynęły od Pucharu Świata, też dużo zmieniły. Część ludzi dopiero dochodzi z formą tak jak i ja, więc będzie się działo. Oglądajcie – zachęca Adam Kszczot.

Zmagania naszych lekkoatletów będziemy mogli oglądać do 12 sierpnia.

TV Trwam News/RIRM

drukuj