
[Jestem w Kościele] „Szczekający youtuber wychowuje nasze dzieci”
W minionym tygodniu w Warszawie gościł IShowSpeed. Zapewne większość czytelników nigdy nawet nie słyszało o kimś takim – do niedawna podobnie było ze mną. A jednak za tym człowiekiem podążały setki zachwyconych fanów (z kolei transmisję z tego wiekopomnego wydarzenia śledziło ponad 100 tys. osób), oglądając jego „popisy” polegające na szczekaniu, tańczeniu z człowiekiem przebranym za skrzata i gonitwie za mężczyzną, który polizał mu rękę.











