Red. M. Karnowski: Odrodził się czarny departament SB. Kolejnym celem brutalnej napaści władzy może być o. Tadeusz Rydzyk CSsR. Nie wykluczone, że reżim sięgnie po przemoc i bezprawie
Dziś szykuje się grunt pod uderzenie w o. Tadeusza Rydzyka. Media, które współtworzył „bardzo przeszkadzają”. Są latarnią, która wielu katolikom nie pozwala się pogubić – zawsze mówi prawdę i stoi po stronie ludzi. Nie jest wykluczone, że reżim [rządzący] – tak to chyba można już nazywać – sięgnie po przemoc, bezprawie, próbę upokorzenia także w stosunku do Dyrektora Radia Maryja. Wszystkich nas nie aresztują, ale pamiętajmy, że zawsze najpierw uderza się w pasterzy – wskazał red. Michał Karnowski, dziennikarz i publicysta portalu wPolityce.pl oraz tygodnika „Sieci”, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
Godziny bez jedzenia i wody, świadome nękanie, kolejne upokorzenia, próby zastraszania – tak został potraktowany ks. Michał Olszewski przez funkcjonariuszy ABW i policję tuż po zatrzymaniu. Te dramatyczne chwile kapłan relacjonował swoim najbliższym, a notatki ze spotkań w areszcie opublikowały media. Sprawa poruszyła całą Polskę.
– W drugiej notatce prosi, żeby modlić się za prześladowców. Przekazał, że on w Eucharystii o nich pamięta. To wspaniałe świadectwo chrześcijańskiego ducha. Oczywiście nie zwalnia nas to z domagania się sprawiedliwości i szacunku. Nie ma żadnych powodów, żeby ks. Michał Olszewski siedział w areszcie. Próbuje się z niego zrobić przestępcę, bandytę, jest traktowany jak morderca – zauważył red. Michał Karnowski.
– To sygnał, że wolno, a nawet należy – z punktu widzenia władzy – traktować w ten sposób kapłanów, księży i wszystkie instytucje katolickie; że są to dziś w Polsce obywatele nawet nie drugiej, ale trzeciej kategorii: nie obowiązuje wobec nich prawo (…). Pierwsza informacja, jaką puszczono do mediów, była taka, że ks. Michał Olszewski był z kobietą. To kłamstwo, ale dla porządnego kapłana jest to straszna próba upokorzenia, odebrania kapłańskiej godności, dobrego imienia. Myślę, że chodzi o to, by przyzwyczaić opinię publiczną to tego rodzaju akcji – podkreślił dziennikarz i publicysta portalu wPolityce.pl oraz tygodnika „Sieci”.
.@MarzenaNykiel: Atak na ks. Olszewskiego zaczął się od medialnej nagonki. Czy #hejt na o. Tadeusza Rydzyka to wstęp do podobnych działań? https://t.co/o5rW1y79mT
— wPolityce.pl (@wPolityce_pl) July 5, 2024
Red. Michał Karnowski akcentował, że nie jest wykluczone, iż kolejnym celem brutalnej napaści władzy może być o. Tadeusz Rydzyk CSsR, Dyrektor Radia Maryja.
– Nigdy nie sądziłem, że dojdziemy do momentu, w którym będziemy musieli się tak martwić o ojca Dyrektora – twórcę wspaniałych dzieł, niezwykle skromnego człowieka, który całe życie poświęcił pracy dla Kościoła, Ojczyzny, wspólnoty, prawdy. Napaść i bezprawne potraktowanie ks. Michała Olszewskiego poprzedziła kampania medialna, nagonka. Ostatnio wszedłem do jednego z kiosków z prasą i przeżyłem szok: jakby o. Tadeusz Rydzyk był jakimś wrogiem publicznym. Jego twarz widzimy na okładkach liberalno-lewicowych mediów, programy telewizyjne też się na nim skupiają. „Oto złoczyńca!” – krzyczą te tytuły. „Oto złodziej, oto bandyta!”. „On będzie kolejny” – pada taka sugestia. Odrodził się czarny departament SB. Aresztowanie ks. Olszewskiego, język używany wobec o. Tadeusza Rydzyka – to wszystko są metody charakterystyczne dla esbecji, komunistycznej bezpieki, która mówiła o księżach „klechy” i która radowała się, jak któregoś „klechę” się przycisnęło; która księży zabijała. I to nie tylko ks. Jerzego Popiełuszkę, bo jeszcze w 1989 roku była długa lista mordów. W taki sam sposób – publicznie upokarzając – traktowano bp. Czesława Kaczmarka w 40. latach, następnie kard. Stefana Wyszyńskiego w 50. latach i wielu innych nieznanych nam dzisiaj księży, którzy dzielnie swoją postawą służyli Kościołowi, nie dali się złamać, byli księżmi niezłomnymi – podkreślił rozmówca.
Dziś szykuje się grunt pod uderzenie w o. Tadeusza Rydzyka, całą Rodzinę Radia Maryja, media, które współtworzył – kontynuował publicysta.
– One „bardzo przeszkadzają”. To latarnia, która stoi w polskiej przestrzeni i która wielu katolikom nie pozwala się pogubić – zawsze mówi prawdę i stoi po stronie ludzi (…). Nie jest wykluczone, że ten reżim – tak to chyba można już nazywać – sięgnie po przemoc, bezprawie, próbę upokorzenia także w stosunku do o. Tadeusza Rydzyka, być może by zastraszyć innych lub „zaspokoić” tych, którym tak wiele obiecano. Ta władza nic poza zemstą nie może zaoferować (…). Zemsta ma być za to, że ktoś śmiał powiedzieć: mam inny pomysł na Polskę. Ba! Miał odwagę go zrealizować! Polska rzeczywiście pięknie poszła do przodu (…). Wszystkich nas nie aresztują, ale pamiętajmy, że zawsze najpierw uderza się w pasterzy. Uderzenie w o. Tadeusza Rydzyka jest prawdopodobne, bo to jest wielki autorytet dla polskich katolików. Odebranie mu dobrego imienia do tej pory się nie udało, więc teraz mogą sięgnąć po metody przemocowe, np. bezprawny areszt. Widzimy przecież, jak czyszczone są sądy przez ministra Adama Bodnara. Chodzi o to, by sędziowie byli ulegli, gotowi zaakceptować i podpisać każdy areszt, nawet jak nie będzie ku temu podstaw – zaznaczył gość Radia Maryja.
Cała rozmowa z red. Michałem Karnowskim dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



