Spróbuj pomyśleć

Audio MP3
Pobierz

Szczęść Boże!

Prawie każdy człowiek rozpoczął życie w nieuszkodzonym jajowodzie swojej matki, znanym też jako przewód lub trąbka Fallopia od nazwiska okrywcy, którym był włoski ksiądz i lekarz Gabriele Falloppio, działający odważnie i nadzwyczaj owocnie w XVI wieku. Po upływie niemal pół tysiąca lat, szerzącą się wtedy jak ogień zarazę kiły, znanej jako syfilis, zastąpiły epidemie innych chorób wenerycznych. O pandemii HIV/AIDS zabijającej tych, którym nie ma kto zapłacić za leczenie, słyszeli wszyscy. Pomimo to wielu podejmuje ryzyko czy to zarażenia kogoś, czy też zarażenia się, traktując tę możliwość jak przygodę, w odurzeniu alkoholem, czy kokainą bredząc coś o adrenalinie z tą przygodą związaną. Kółka towarzyskie homoseksualistów to zwykle wylęgarnia zakażeń HIV, syfilisu i antybiotykoopornej rzeżączki, zakażeń, dla których płeć przeciwna nie stwarza żadnej tamy. Wręcz odwrotnie. Kobiety dużo łatwiej zarażają się większością chorób wenerycznych, a przebieg tych zakażeń jest skryty znacznie częściej niż u mężczyzn. Kiedy mężczyzna deklarujący się jako homoseksualista ze znudzenia szuka nowych wrażeń jako biseksualista, ryzyko zarażenia, jakie ponosi kobieta, której przypadło jego aktualne potrzeby zaspokoić, jest niezwykle wysokie w porównaniu z przeciętnym ryzykiem zarażenia się chorobą weneryczną od kogoś, kto z dość izolowanych środowisk nie wywleka brudów na zewnątrz.

Od czasu do czasu słychać informację, że co czwarta, a nawet co trzecia para ma problemy z powiększeniem rodziny. Nie wdając się na razie w szczegóły, należy postawić pytanie, czy i jak można zapobiec takiemu nieszczęściu. Otóż w oparciu o badania epidemiologiczne wykonane w Norwegii w latach 1990–2003 i obejmujące ponad 111 000 osób od 15 do 24 r. ż., za główną przyczyną niepłodności kobiet, której można zapobiec, uznaje się zapalenie jajowodu wywołane przez Chlamydia trachomatis. Już pojedynczy epizod zapalenia jajowodu pozostawia po sobie niepłodność u jednej na 10 pacjentek. Po 2 – 3 epizodach niepłodność pojawia się w wysokim odsetku od 35 do 75% pacjentek. Przyczyną jest utrata funkcji jajowodu, który ma za zadanie pochwycić jajeczko opuszczające jajnik, ruchami mięśniówki i rzęsków przemieścić je w kierunku macicy, ułatwić plemnikom drogę do jajeczka, a w szczególności w czasie od 12 do 24 godzin od jajeczkowania wspomóc zapłodnienie jajeczka przez zwycięzcę wyścigu plemników, a na koniec przetransportować nowo poczęte dziecko w najwcześniejszej fazie rozwoju do jamy macicy, bądź też wchłonąć do organizmu niedoszłej matki zdezintegrowane jajeczko niezapłodnione. Wszelkie przeszkody na drodze do spotkania jajeczka z plemnikami, takie jak aktualnie toczący się stan zapalny z wysiękiem, ropą, krwią, upośledzenie ruchu rzęsek, zrosty pozapalne, chrobowe zwężenia, zbliznowacenia, mogą zupełnie uniemożliwić zapłodnienie. Jeszcze inna sytuacja pojawia się wtedy, gdy w średnicy 70 razy mniejsze w stosunku do jajeczka plemniki pokonają wszelkie przeszkody i jednemu z nich uda się zapoczątkować życie małego człowieczka, ale ten w fazie zygoty, a tym bardziej 8-komórkowej moruli nie może przedrzeć się do jamy macicy, więźnie w jajowodzie i tam się rozwija.

Ciąża pozamaciczna jajowodowa, stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia matki. Jako najczęstsza przyczyną śmierci kobiet w pierwszym trymestrze ciąży wymaga wczesnej i starannej opieki lekarskiej. Pęknięcie jajowodu może skończyć się obfitym krwotokiem z objawami wstrząsu.

Nawet jeśli jajowody są drożne, spowolnienie ruchu rzęsek i osłabienie ich siły przesuwania zarodka w kierunku macicy może być powodem pojawienia się ciąży pozamacicznej. Ruch rzęsek przyspieszają estrogeny, a osłabia progesteron.

Siłę ruchu rzęsek i skurczów mięśniówki jajowodów hamuje mifepristone o nazwie handlowej RU486 i octan uliprystalu sprzedawany w Polsce pod nazwą ‚ellaOne 30 mg tabletka’. Według danych producenta ellaOne, którym jest HRA Pharma, skuteczność preparatu została oceniona na podstawie dwóch badań obejmujących razem 1241 osób płci żeńskiej. Na łączną liczbę zastosowań ellaOne w celu zapobieżenia ciąży w czasie od 48 do 120 godzin po współżyciu, stwierdzono 26 przypadków zajścia w ciążę, czyli 2,1% niepowodzeń. Producent nie podaje ile w tej liczbie było ciąż pozamacicznych.

Ocena częstości i ciężkości działań niepożądanych ellaOne oparta jest o zgłoszenia z III fazy programu obejmującej zaledwie 2 637 osób płci żeńskiej. Wśród działań niepożądanych stwierdzono zaburzenia centralnego układu nerwowego oraz zmysłu wzroku i równowagi uniemożliwiające prowadzenie pojazdów mechanicznych. Do działań niepożądanych zaliczono też grypę, co zapewne należy rozumieć jako podatność na grypę. Pominięto natomiast podatność na zarażenie chorobami wenerycznymi i skutki tych zakażeń, w szczególności na tak częstą bezpłodność wynikającą z chlamydiowego zapalenia przydatków, konkretnie jajowodów. O tym przekona się sam szeroki krąg osób, które zaufają nachalnej rządowej reklamie tabletki ellaOne sprzedawanej w cenie od 120 do 300 i więcej złotych za sztukę.

W dziale ‚Dawkowanie i sposób podawania’ – ‚Szczególne grupy pacjentów’ producent podaje, co następuje: „Dzieci i młodzież: Badania kliniczne produktu ellaOne objęły ograniczoną liczbę kobiet w wieku poniżej 18 lat”, co w praktyce oznacza przyznanie się do niewiedzy na temat dawkowania i działania uliprystalu w okresie dojrzewania. Rodziców uznających swoje nastoletnie dzieci za kobiety zachęcam do przestudiowania zamieszczonej na stonie halat.pl tabeli uzupełnionej o mój komentarz, m.i. zawierającej zestawienie objawów, które według producenta „mogą być związane z ciążą (a także z możliwą ciążą pozamaciczną) i mogą opóźniać zdiagnozowanie ciąży, jeśli zostaną nieprawidłowo zinterpretowane jako związane z przyjęciem ellaOne”. Są to: mdłości, ból brzucha, wymioty oraz skąpa i krótkotrwała miesiączka. Przypominam dane producenta: w ciążę zaszła 1 kobieta na 50 stosujących ellaOne.

Z Panem Bogiem

dr Zbigniew Hałat

(Poza nagraniem: rozszerzenia przekraczające pojemność czasową radiowego felietonu znajdą Państwo na stronie www.halat.pl ; tamże przypisy, odnośniki i ilustracje.)

drukuj