Wypełniamy Jasnogórskie Śluby Narodu

Na podstawie tekstu
ks. kard. Stefana Wyszyńskiego

Środa, 31 maja
Nie zapominać o ślubowaniach

Na zakończenie majowych nabożeństw, które w tym roku były przypomnieniem treści
Jasnogórskich Ślubów Narodu oraz zaproszeniem do odnowienia przymierza z Maryją
Królową Polski, wysłuchajmy słów Ojca Świętego Jana Pawła II wygłoszonych w
Castel Gandolfo 26 sierpnia 1990 roku:
"Trzeba nam stale wracać do tego ślubowania, tak jak dawniejsze pokolenia wracały
do Ślubów Jana Kazimierza. Trzeba nam stale na nowo ponawiać rachunek sumienia
z tych wszystkich zobowiązań, które w nich się zawierają. Są one podstawowe,
dotyczą życia narodu, budują się na prawie Bożym, które jest zarazem prawem
wpisanym w ludzkie sumienie. Prawo to odczytują zarówno wierzący, jak też i
niewierzący. Nie co innego też, tylko to moralne prawo winno stanowić rzetelną
podstawę ustroju państwa i życia społeczeństwa. Poszanowanie wolności ludzkich
sumień to nie co innego jak poszanowanie tego prawa, bez którego sumienia są
chore i społeczeństwo nie może być zdrowe. W okresie ucisku i skrępowania totalitarnego
Kościół przypomniał wszystkim, że w prawie moralnym jest zasadnicza siła oporu
i obrony ludzkiej godności. U progu demokracji społeczeństwa obywatelskiego
Kościół z tą samą siłą głosi, że to moralne prawo jest warunkiem sprawiedliwego
ładu i prawdziwego postępu.
Sobór Watykański II wielokrotnie przypomina, że ludzie współcześni są szczególnie
wrażliwi na godność osoby, na jej prawa. Ślubowanie jasnogórskie mieści w sobie
także polską kartę praw człowieka. Jako pierwsze uwydatnia prawo człowieka
do życia od pierwszej chwili jego zaistnienia: <<wszyscy staniemy na straży
budzącego się życia… Dar życia uważać będziemy za największą łaskę Ojca wszelkiego
życia i za najcenniejszy skarb narodu>> (Jasnogórskie Śluby Narodu).
Dziękuję Ci, Matko polskiego życia, za tych wszystkich, którzy dziś stają w
obronie życia nienarodzonych. Chodzi tutaj o pierwsze i podstawowe prawo człowieka.
Jeśli nie jest uszanowane to prawo, cały system praw człowieka ulega zakwestionowaniu
u podstaw. Chodzi przecież o prawo człowieka najbardziej bezbronnego, któremu
przede wszystkim należy się zabezpieczenie i oparcie w prawach ludzkich, w
prawach państwowych, tak jak broni go Boże przykazanie Nie zabijaj.
Matko, daj moim rodakom prawość i prawdę sumień. Broń przed fałszywym pojmowaniem
wolności, przed zgubną praktyką moralnego permisywizmu. <<Przyrzekamy Ci stać
na straży nierozerwalności małżeństwa, bronić godność kobiety, czuwać na progu
ogniska domowego, aby przy nim życie Polaków było bezpieczne>>.
Jakie społeczeństwo, jaki rząd, jaki parlament może zaprzeczyć, że chodzi tutaj
o istotne wartości ludzkie. O wartości podstawowe. Chodzi o system wolności
dojrzałej i odpowiedzialnej. Taka wolność jest warunkiem dobra wspólnego społeczeństwa.
<<Przyrzekamy Ci… wszczepiać w umysły i serca dzieci ducha Ewangelii i miłości
ku Tobie, strzec prawa Bożego, obyczajów chrześcijańskich i ojczystych.
Przyrzekamy Ci wychowywać młode pokolenie w wierności Chrystusowi, bronić je
przed bezbożnictwem i zepsuciem i otoczyć czujną opieką rodzicielską (…).
Przyrzekamy wypowiedzieć walkę lenistwu i lekkomyślności, marnotrawstwu, pijaństwu
i rozwiązłości.
Przyrzekamy zdobywać cnoty: wierności i sumienności, pracowitości i oszczędności,
wyrzeczenia się siebie i wzajemnego poszanowania, miłości i sprawiedliwości
społecznej".
Nie przedawniły się te słowa Jasnogórskiego Ślubowania z 1956 roku. Z pewnością
się nie przedawniły. 26 sierpnia 1990 roku stoimy na progu nowej ich aktualności.
Są aktualne w nowych warunkach – i w nowy sposób. Są jeszcze bardziej niż wówczas
warunkiem naszej społecznej dojrzałości. Warunkiem naszego miejsca w Europie,
która po przełamaniu podziałów pojałtańskich szuka dróg do międzynarodowej
jedności (…)>>.
Trzeba dziś zawierzyć ten nowy etap polskiego życia, bytu całego społeczeństwa.
Tych, którzy mają w nim szczególną odpowiedzialność. Ale trzeba zawierzyć równocześnie
naszą zbiorowa odpowiedzialność, abyśmy jej podołali: każdy, każda – i wszyscy.
Zawierzenie świadczy o tym, że chcemy trwać w Przymierzu, które Bóg zawarł
z całą rodziną narodów – i z nami – w Chrystusie, w Synu Dziewicy z Nazaretu,
w Jego Krzyżu i Zmartwychwstaniu.
Zawierzenie określa ostateczny wymiar naszego ziemskiego pielgrzymowania.
Zawierzenie zobowiązuje także tego, który zawierza. Zobowiązuje na co dzień.
Prosimy Panią Jasnogórską o moc, która z tego zawierzenia płynie w naszym polskim
bytowaniu. <<Bądź z nami w każdy czas>>."

drukuj