Wielki Czwartek – uczestnictwo w samotności i cierpieniu Chrystusa

W Kościele Wielkim Czwartkiem rozpoczyna się dziś Triduum Paschalne. W tym dniu odbywają się dwie Msze św. – Krzyżma Świętego i Wieczerzy Pańskiej. Ks. prof. Jan Perszon w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja wytłumaczył znaczenie poszczególnych elementów liturgii wielkoczwartkowej. Wymienił wśród nich m.in. obrzęd obmycia nóg, przeniesienie Najświętszego Sakramentu do ołtarza wystawienia czy obnażenie ołtarzy.

Z pamiętników pątniczki Egerii pielgrzymującej do Ziemi Świętej dowiadujemy się, że w Jerozolimie w IV w. odprawiano w tym dniu dwie Msze św.: pierwszą około południa na zamkniecie Wielkiego Postu, drugą – już wieczorem, jako pamiątkę ustanowienia Eucharystii.

– W średniowieczu i przez kolejne stulecia podkreślano (a Kościół powtarza to także dzisiaj), że należało w tym dniu zanieść chorym, będącym w domach, Komunię Świętą bezpośrednio z ołtarza podczas liturgii Mszy św. Wieczerzy Pańskiej – powiedział ks. prof. Jan Perszon.

Msza św. poranna do dziś odbywa się z poświęceniem olejów, czyli Krzyżma Świętego. Używa się go później do namaszczania przy udzielaniu sakramentów chrztu, bierzmowania, małżeństwa, kapłaństwa, konsekracji biskupów oraz przy konsekracji kościołów i ołtarzy. Od reformy Pawła VI w 1970 r. podczas Eucharystii sprawowanych w diecezjalnych katedrach pojawia się również odnowienie przyrzeczeń chrztu świętego.

Liturgia wielkoczwartkowa składa się z kilku elementów. Pierwszym z nich jest tzw. Mandatum, czyli obrzęd obmycia nóg, praktykowany po liturgii słowa.

– Do 1955 r. obrzęd ten zastrzeżony był tylko dla opatów i biskupów, natomiast od tamtego czasu może się on odbywać w każdej parafii. Oznacza on najpokorniejszą służbę, jaką Chrystus wykonał obmywając nas z grzechu. Kiedyś Wielki Czwartek był także dniem pojednania grzeszników, dopuszczeniem pokutników do wspólnoty Kościoła – tłumaczył kapłan.

Drugim symbolem jest przeniesienie Najświętszego Sakramentu do ołtarza wystawienia po Mszy Wieczerzy Pańskiej.

– My tradycyjnie mówimy, że do „ciemnicy”. Właściwie nie jest to poprawne, ponieważ w przepisach liturgicznych Kościół stawowi, że to ma być ołtarz wystawienia. Jednak, kiedy mówimy o ciemnicy, to nawiązujemy do starożytności chrześcijańskiej m.in. do św. Augustyna, biskupa z Hippony, który mówi o tym, co jest po Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek, jako o naśladowaniu Chrystusa po Wieczerzy, a więc uczestnictwo w Jego samotności, cierpieniu, aresztowaniu i przebywaniu w więzieniu – akcentował teolog.

Kolejna odsłona liturgii wielkoczwartkowej to obnażenie ołtarzy, co symbolizuje opuszczenie Jezusa przez apostołów i przyjaciół.

– Św. Izydor z Sewilli przytacza w średniowieczu zwyczaj, że po obnażeniu ołtarza na znak opuszczenia Jezusa następuje zmywanie mensy, czyli stołu ołtarzowego, wodą z winem – to symbol krwi i wody, która wypłynęła z boku Jezusowego – zaznaczył ks. prof. Jan Perszon.

Innym symbolem Wielkiego Czwartku jest zgaszenie wiecznej lampki.

– W wielu krajach ten zwyczaj się zachowuje. Światło wiecznej lampki przechowywano do Wigilii Paschalnej, kiedy to po poświęceniu ognia zapalano nowe światło – na znak odnowienia całego świata, kosmosu, na znak  Chrystusa, który jest Jedynym i Nowym Światłem – wskazał rozmówca Redakcji Informacyjnej Radia Maryja.

Ostatni element to tzw. kołatki

– W polskiej tradycji ten symbol jest bliski szczególnie ministrantom. To stary zwyczaj sięgający średniowiecza. Chodzi o zaniechanie uderzania w dzwony, uroczystego śpiewu, gry na jakichkolwiek instrumentach po to, by podkreślić i używać tych kołatek na znak pokory Jezusa, Jego uwięzienia, Jego uniżenia. Jest to też swojego rodzaju post dla uszu – podkreślił teolog.

RIRM

drukuj