W wielu miastach w Polsce odbyły się spotkania wigilijne z potrzebującymi
Bóg jest miłością – to najważniejsze przesłanie, które płynie z betlejemskiej stajenki. Wigilia Bożego Narodzenia to dla wielu z nas czas rodzinnych spotkań. Tego dnia nie zapominamy też o potrzebujących. W kilkunastu miastach w Polsce odbyły się wigilie dla bezdomnych, seniorów i tych wszystkich, którzy potrzebują wsparcia.
Święta Bożego Narodzenia to dla nas, katolików, wyjątkowy czas. Musimy jednak pamiętać, aby nie zgubić istoty tego okresu.
– Myśląc o tym, jak przeżywać święta we współczesnym świecie, to nie zagubić tego, co w nich najistotniejsze, tego, czyje są to urodziny – mówił o. dr Piotr Cuber OFMConv, proboszcz parafii św. Karola Boromeusza i Kustosz Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej we Wrocławiu.
Wielu ludzi próbuje dziś odrzucić prawdę o Bożym Narodzeniu.
– Czytamy w Ewangelii św. Jana: „Słowo przyszło na świat, ale swoi go nie przyjęli” i to się powtarza cyklicznie. Myślę, że obecnie nikt nie może zaprzeczyć, iż Ewangelia jest ponadczasowa, bo doświadczamy tego nieprzyjęcia, stawiania barier dla Mesjasza także w naszej ojczyźnie – powiedział metropolita białostocki, ks. abp Józef Guzdek.
Wielu daje się dziś pochwycić komercyjnej atmosferze świąt. Tu górę biorą prezenty i zewnętrzne przygotowania. To wszystko zaciera nam istotę Bożego Narodzenia.
– Istotą Świat Bożego Narodzenia jest przesłanie, które idzie od żłóbka, a które mówi, że Bóg stał się z miłości człowiekiem – wskazał o. Samuel Pacholski OSPPE, przeor klasztoru na Jasnej Górze.
Bóg jest miłością, to znaczy, że najważniejszą wartością, którą mamy realizować w naszym życiu, jest miłość do Boga i do drugiego człowieka – dodał o. Samuel Pacholski.
Istota Świąt Bożego Narodzenia jest dla nas, wierzących, konkretnym zadaniem – przypomniał metropolita częstochowski, ks. abp Wacław Depo.
– Święty Augustyn uczy nas: „Wierz, ufaj i kochaj”. Niech to będzie dla nas treścią Bożego Narodzenia – mówił ks. abp Wacław Depo.
Miłość to także otwarcie się na naszych bliźnich i spieszenie im z pomocą. To misja, którą każdego dnia realizuje Caritas Polska. Wyjątkową tradycją są wigilie dla osób samotnych i potrzebujących. Takie spotkanie odbyło się m.in. w Sopocie.
– Boże Narodzenie mówi nam, że jesteśmy braćmi i siostrami – oznajmił przewodniczący KEP i metropolita gdański, ks. abp Tadeusz Wojda SAC.
To bardzo ważny czas dla najbardziej potrzebujących.
– Dzisiaj się czujemy bardzo dobrze. Żebyśmy mieli tak cały rok, tego byśmy sobie życzyli – wskazali uczestnicy sopockiego spotkania dla potrzebujących.
Poczucie wspólnoty i braterstwa nie byłoby możliwe bez ogromnego zaangażowania wolontariuszy.
– Robi się cieplej na sercu i człowiek czuje, że komuś pomógł – powiedziała Ola, harcerka.
– Lubię pomagać. Warto stworzyć atmosferę dla ludzi, którzy nie mogą sobie na to pozwolić – dodał Igor, wolontariusz Caritas.
Caritas zorganizowało także wigilię dla powodzian w Lewinie Brzeskim. Wielu z nich straciło dorobek całego życia.
– Zniszczone zostało bardzo dużo. Nie zdążyliśmy czegokolwiek wynieść – zaakcentowali Czesława i Stanisław Kostkowie, mieszkańcy Lewina Brzeskiego.
– Chciałam podziękować tym wszystkim dobrym ludziom, dobroczyńcom – dodała Marlena Konwisarz, mieszkanka Lewina Brzeskiego.
To między innymi do takich ludzi, jak państwo Kostkowie czy pani Urszula dotarła pomoc Caritas.
– Myślę, że na okres świąteczny – dzięki dobroci ludzi i dzięki pomocy Caritas – wszyscy są zabezpieczeni – podsumowała Urszula Kowalska z parafialnego zespołu Caritas w Lewinie Brzeskim.
Boże Narodzenie to szczególny czas, który skłania nas do otwarcia się na drugiego człowieka. To czas miłości i pojednania.
TV Trwam News



