Relikwie bł. Jana Pawła II w Sankt Petersburgu

Kościół św. Stanisława w mieście nad Newą stał się miejscem szczególnego kultu bł. Jana Pawła II. Po błogosławieństwie arcybiskupa metropolity Pawła Pezzi uroczyście powitano tam relikwie-krwi błogosławionego Papieża. 

Proboszcz parafii ks. Krzysztof Pożarski otrzymał je 16 stycznia tego roku w krakowskiej kurii z rąk ks. kard. Stanisława Dziwisza. Następnego dnia zawiózł relikwie na Jasną Górę przed obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Tam zebrani zastali nimi pobłogosławieni.

27 stycznia relikwie bł. Jana Pawła II zostały uroczyście powitane przez licznie zgromadzonych  wiernych z petersburskich parafii. Z powodu choroby w ceremonii nie mógł uczestniczyć ks. abp P. Pezzi. Proboszcz parafii zaznaczył w homilii, że jeszcze przed wstąpieniem do seminarium duchownego w październiku 1978 r. – podczas trwania konklawe – otrzymał mocne przeczucie, że Papieżem zostanie wybrany Karol Wojtyła. Gdy informacja została przekazana przez radio nie mógł wyjść z podziwu, że otrzymał takie natchnienie.

Ks. proboszcz kilkakrotnie organizował pielgrzymki z udziałem wiernych do Ojca św. Jana Pawła. – Do dzisiaj czuję uścisk ręki Papieża – wspomina jedną z audiencji w Castel Gandolfo.

Na rekonsekrację kościoła św. Stanisława w 1998 r. Papież nadesłał swoje błogosławieństwo z własnoręcznym podpisem. Kilka dni po śmierci Jana Pawła w kościele została odsłonięta pamiątkowa tablica poświęcona Papieżowi. Gdy Jan Paweł II został beatyfikowany w ołtarzowej części w kościele pojawił się obraz uśmiechniętego Papieża namalowany przez jedną z studentek z Akademii Sztuk Pięknych.

Odtąd, w każdą pierwszą środę miesiąca w kościele mają być odprawiane Msze św. wotywne o bł. Janie Pawle II. Po Mszy św. wierni mają otrzymać indywidualne błogosławieństwo relikwiami. Zostanie też założona księga łask i cudów otrzymanych za wstawiennictwem błogosławionego Papieża. Jeden prawdziwy cud za wstawiennictwem Jana Pawła II zdarzył się już kilka lat temu.

Dotyczył prawosławnego męża jednej z parafianek. Uległ on zawałowi serca i na skutek błędu lekarzy, znalazł się w stanie śmierci klinicznej. Żona, jadąc do szpitala, nie wiedząc o stanie  męża, modliła się gorąco do Sługi Bożego o pomoc i ratunek. Gdy przyjechała do szpitala, lekarze ze zdumieniem powiedzieli, że nie rozumieją, co się stało, jej mąż już siedem minut znajdował się w śmierci klinicznej i wyszedł z niej bez żadnych negatywnych konsekwencji.

Jeden z parafian rzeźbiarzy zrobił w kościele projekt z plasteliny papieskiej hermy (biusta) o wysokości 45 cm, na którym mają być w przyszłości umieszczone  papieskie relikwie. To nawiązanie do średniowiekowych praktyk. Proboszcz chciałby zrobić je ze srebra, jednak jest bardzo drogie. W ten sposób kościół św. Stanisława staje się w mieście nad Newą małym sanktuarium błogosławionego i zapewne już wkrótce świętego Papieża.

W związku z przybyciem relikwii bł. Jana Pawła II do Sankt Petersburga,  pojawiła się nadzieja, że rozpoczną one pielgrzymkę po parafiach i klasztorach w mieście i okolicy. Być może także i po całej Rosji.

Nie wpuścili Jana Pawła II do Rosji za życia, więc może teraz  będzie pielgrzymował po niej po śmierci w relikwiach swojej błogosławionej krwi.

Helena Konopko, Sankt Petersburg

drukuj