fot. flickr.com

Papież: Głoszenie ubogim Ewangelii – to misja Kościoła i każdego ochrzczonego

Papież Franciszek powiedział wiernym w niedzielę, że priorytetem Kościoła jest „ewangelizowanie biednych”, czyli bliskość z nimi i służenie im. Zastrzegł, że to nie znaczy, że Kościół ma tylko zajmować się „opieką społeczną”, ani tym bardziej polityką.

– Ewangelizować biednych – oto misja Jezusa. To także misja Kościoła i każdego ochrzczonego – mówił Papież podczas spotkania na południowej modlitwie Anioł Pański w Watykanie.

Wyjaśnił, że ewangelizowanie biednych polega na okazywaniu im bliskości, służeniu im, wyzwoleniu ich z ucisku, na trosce szczególnie o ludzi zepchniętych na margines i ciemiężonych, więźniów.

Papież Franciszek zachęcił wiernych do refleksji, czy ich wspólnoty, parafie i stowarzyszenia są wierne temu programowi Jezusa i czy jest to dla nich priorytet.

– Ale uwaga – nie chodzi o to, by być pomocą społeczną ani tym bardziej, by prowadzić działalność polityczną. Chodzi o to, by oferować siłę Ewangelii Boga, która nawraca serca, leczy rany, przemienia relacje międzyludzkie i społeczne zgodnie z logiką miłości – dodał Ojciec Święty.

We wtorek Papież przyjmie na audiencji w Watykanie prezydenta Iranu Hasana Rowhaniego. Będzie to pierwsza wizyta irańskiego przywódcy za Spiżową Bramą od 1999 roku.

W związku z tym oczekiwanym przez obserwatorów spotkaniem źródła dyplomatyczne i zagraniczne media spekulują, że Rowhani może zaprosić Papieża do Iranu – pisze w niedzielę dziennik „La Repubblica”. Dodaje, że taka wizyta byłaby historycznym wydarzeniem i przywołuje opinie, że relacje między Teheranem a Watykanem były „zawsze doskonałe”.

Rzymska gazeta twierdzi również, że być może w maju papież Franciszek pojedzie do Armenii. Dlatego nie wyklucza się, że mógłby odwiedzić Iran właśnie w czasie tej podróży.

Czasu na przygotowanie takiej wizyty zostało bardzo mało, „ale przy tym Papieżu wszystko jest możliwe: – pisze „La Repubblica”, powołując się na źródła dyplomatyczne.

PAP/RIRM

drukuj