Ofiarujmy zmarłym modlitwę i odpust
W pierwszych dniach listopada możemy uzyskiwać odpusty w intencji zmarłych. To okazja, by w modlitwie i zadumie wspierać dusze naszych bliskich, którzy odeszli.
Poprzez odpusty pomagamy tym, którzy sami sobie pomóc już nie mogą i choć są w czyśćcu, to nie oznacza to, iż będą w nim na zawsze.
– Kościół w swoim skarbcu ma narzędzie, które może skrócić czas pobytu w czyśćcu i otworzyć drogę bezpośrednio do nieba. To są odpusty – mówił ks. bp Jacek Kiciński CMF, biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej.
Odpusty możemy ofiarować od 1 do 8 listopada – codziennie jeden za jedną osobę zmarłą.
– Te odpusty ofiarowane są znowu pewną formą okazania naszej miłości, jakby powiedzenia Panu Bogu, że to byli dobrzy ludzie, wstawiamy się za nimi, kochamy ich, pomóż im i wprowadź ich do nieba – oznajmił ks. dr Tomasz Jaklewicz, proboszcz Parafii Najświętszych Imion Jezusa i Maryi w Katowicach Brynowie.
Jeśli chcemy ofiarować odpust, potrzebne jest przyjęcie Komunii Świętej, musimy być w stanie łaski uświęcającej i nie mieć przywiązania do żadnego z grzechów, także powszedniego.
– Nawiedzamy cmentarz – 1 i 2 listopada wystarczy nawiedzić kaplicę i Kościół – odmówić modlitwę Ojcze Nasz i Wierzę w Boga, to jest nasze credo, ale też pamiętamy o modlitwie w intencjach Ojca Świętego – wyjaśnił ks. bp Jacek Kiciński CMF.
Przez cały rok możliwe jest uzyskanie odpustu, jeśli pielgrzymujemy do kościołów jubileuszowych – ma to związek z trwającym Rokiem Jubileuszowym.
TV Trwam News




