fot.flickr.com

Ks. José Aumente z Hiszpanii: Każdy chrześcijanin, ma prawo do posiadania swojego kapłana

Zamiast ołtarza jest arena cyrkowa, a wierni to m. in. klauni, akrobaci czy magowie. „Nie zdajemy sobie często sprawy, że rodząc się w konkretnej miejscowości mamy księdza, przyjaciół czy szkołę. W świecie cyrku tak nie jest. Ale także ci ludzie, jak każdy chrześcijanin, mają prawo do posiadania swojego kapłana” – mówi ks. José Aumente, odpowiedzialny za duszpasterstwo świata cyrku z ramienia Episkopatu Hiszpanii.

Od 20 lat ks. José Aumente odwiedza systematycznie ponad 40 cyrków rozsianych po całym kraju, aby chrzcić, udzielać pierwszej komunii czy też ślubu. Ten 70-letni kapłan nie utracił radości i optymizmu, aby mówić o ewangelii w środowisku tak niezwykłym jakim jest cyrk.

„W cyrku czuję się bardzo dobrze. I lubię udzielać sakramentów na arenie, czyli w miejscu pracy tych ludzi, aby nie zatraciło się ciepło rodzinne, bliskość, która tak bardzo ich charakteryzuje. Kocham ich wszystkich i chcę, aby zobaczyli we mnie Kościół. Ludzie, z którymi się spotykają znikają już na drugi dzień. Dlatego staramy się, aby przynajmniej Kościół był obecny w ich świecie” – mówi ks. Aumente.

Nowe technologie pozwalają na większy kontakt i ułatwiają pracę katechetyczną. Są jednak i poważne trudności.

„Trudno im towarzyszyć, ponieważ całe ich życie odbywa się w drodze. Np. niektóre pary nie mogę wziąć ślubu kościelnego, ponieważ nie pamiętają, gdzie zostali ochrzczeni” – podkreśla duszpasterz.

Zdaniem ks. Aumente dobrym wyjściem byłoby utworzenie “parafii personalnej”. Duszpasterze świata cyrku mieliby wówczas parafialną księgę chrztów i łatwiej byłoby przygotować pary do ślubu.

Dla świata cyrku ks. José Aumente jest prawdziwym “członkiem rodziny”.

„Jest z nami w najważniejszych chwilach. Zawsze bliski, troskliwy, zainteresowany jak nam idzie. Bardzo go kochamy” – mówi Pamela z Cyrku Kaos.

o. Marek Raczkiewicz CSsR/RIRM

drukuj