Ks. bp. T. Bronakowski: Wzywajmy wstawiennictwa św. Bartolo Longo, aby uprosił łaskę nawrócenia wszystkim, którzy są zniewoleni złem
Życie św. Bartolo Longo jest przykładem, że Bogu zależy na każdym bez wyjątku człowieku. O każdego walczy, by nikt nie został potępiony. Wzywajmy, kochani, wstawiennictwa św. Bartolo, aby uprosił łaskę nawrócenia wszystkim, którzy są zniewoleni złem. Za jego przykładem módlmy się gorliwie na różańcu i zachęcajmy do tego innych. Oby Polacy zawsze kochali modlitwę różańcową i pozostali jej wierni – mówił w swoim środowym felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja i TV Trwam ks. bp. Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych Konferencji Episkopatu Polski.
Dobiega końca październik, miesiąc modlitwy różańcowej. Jednak Różaniec warto odmawiać przez cały rok.
– Już tu, na ziemi doświadczamy błogosławionych skutków tej praktyki, a pewnie dopiero w niebie zobaczymy, jak wielkimi łaskami obdarza Bóg tych, którzy kochają Maryję, Królową Różańca świętego. Cieszymy się też bardzo z październikowej kanonizacji niezwykłego apostoła tej modlitwy – Bartolo Longo. Jego życie jest przykładem, że Bogu zależy na każdym bez wyjątku człowieku. O każdego walczy, by nikt nie został potępiony. Szanuje jednak wolność człowieka i to od naszej odpowiedzi na Boże wezwanie do nawrócenia zależy nasz wieczny los – podkreślił ks. bp Tadeusz Bronakowski.
Święty, o którym mowa, w czasie studiów prawniczych w Rzymie odszedł od wiary katolickiej i został satanistą. Jego powrót do Chrystusa był długim i trudnym procesem.
– Pomimo pokuty wciąż gnębiła go myśl, że należy do szatana i nadal jest jego niewolnikiem, a on czeka na niego w piekle. Doszło do tego, że popadł w rozpacz i bliski był samobójstwa. Wtedy usłyszał w swoim sercu słowa Maryi: „Ten, kto propaguje mój różaniec, będzie zbawiony”. Te słowa wlały światło w jego serce i przyniosły upragniony pokój. Wzywajmy, kochani, wstawiennictwa św. Bartolo, aby uprosił łaskę nawrócenia wszystkim, którzy są zniewoleni złem. Za jego przykładem módlmy się gorliwie na różańcu i zachęcajmy do tego innych. Oby Polacy zawsze kochali tę modlitwę i pozostali jej wierni – podkreślał przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych KEP.
Duchowny przypomniał też o objawieniach w Gietrzwałdzie, podczas których Matka Boża również zachęcała do modlitwy różańcowej, a także do trzeźwości. Pierwszym propagatorem objawień gietrzwałdzkich był bł. o. Honorat Koźmiński – założyciel licznych zgromadzeń zakonnych i wielki apostoł trzeźwości, który w rok po objawieniach napisał „Przesłanie z Gietrzwałdu – Chwała Jezusowi poprzez Maryję Niepokalanie Poczętą”.
– We wspomnianym Przesłaniu z Gietrzwałdu bł. o. Honorat na podstawie świadectwa pielgrzymów potwierdził, że do Matki Bożej skierowano pytanie o możliwość odzyskania zdrowia przez pewną osobę. Maryja odpowiedziała, że może ona odzyskać zdrowie, „skoro tylko ktoś z tej rodziny przestanie pić”. O. Honorat napisał: „Zdawało się, że tam nikt nie pił, ale gdy posłano tę odpowiedź, winowajczyni się znalazła”. Wiemy, kochani, że pijaństwo nie tylko powoduje poważne choroby fizyczne, ale też sprawia, że człowiek choruje psychicznie i duchowo. Także jego otoczenie, a szczególnie najbliżsi, cierpią. Pijaństwo uruchamia bowiem lawinę różnych chorób, nieszczęść. Zaburza normalne funkcjonowanie człowieka, który nadużywa alkoholu, a także całej jego rodziny. Zdarza się, zwłaszcza w początkowym okresie, że problemy alkoholowe danej osoby nie są widoczne dla innych. Jednak od samego początku niszczą dobre relacje z Bogiem, z samym sobą i z innymi ludźmi. Z czasem szkody na ciele i na duszy stają się coraz większe i coraz bardziej widoczne – zwrócił uwagę przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych KEP.
Duchowny przypomniał, że bł. o. Honorat Koźmiński był głęboko przekonany, iż Maryja objawiła się w Gietrzwałdzie, aby szukać ludzi ofiarnych i odważnych, wiernych Chrystusowi i Jego Kościołowi. Duszpasterz zaznaczył, że także dziś Matka Boża szuka „niestrudzonych apostołów różańca świętego i apostołów trzeźwości” i zaapelował, by angażować się w te dzieła w swoich parafiach.
– Będzie to piękne świadectwo wiary i miłości Boga, Matki Najświętszej i naszej Ojczyzny – podkreślił ks. bp Tadeusz Bronakowski.
radiomaryja.pl




