Biała noc kościołów

Już od godzin popołudniowych uliczki centrum miasta wypełniały się
rzeszami pielgrzymów pragnących przed nocnym czuwaniem zwiedzić najciekawsze
zabytki Wiecznego Miasta. Powiewały głównie biało-czerwone flagi i słychać było
nasz ojczysty język. Wieczorem wierni gromadzili się w ośmiu rzymskich
kościołach na całonocną modlitwę, by w ten sposób duchowo przygotować się na
beatyfikację Jana Pawła II. Szeroko otwarte drzwi świątyń zachęcały, aby wejść
do środka, choć na chwilę. Do późnych godzin nocnych ulice Rzymu rozbrzmiewały
radosnym śpiewem i gwarem.

– Takiej nocy przespać nie można. Chcemy modlić się tutaj wszyscy razem –
podkreślała Joanna Niezgódka z Bydgoszczy, która wraz ze swoją grupą przyjechała
na nocne czuwanie do kościoła św. Agnieszki na Piazza Navona, gdzie modlitwę
prowadziła polska młodzież. Choć zaproszenie na odbywającą się po raz pierwszy w
Rzymie białą noc kościołów było skierowane przede wszystkim do młodzieży, to na
modlitwie można było spotykać również całe rodziny z dziećmi, nawet z tymi
najmłodszymi, jak również osoby starsze. Najliczniejsze grupy dotarły do
kościołów po zakończeniu czuwania w Circo Massimo. – Inaczej nie mogliśmy, to
wyjątkowa noc, która już się nie powtórzy – zapewniał Bogusław Klimczuk z
Zamościa, który do Rzymu przyjechał wraz z rodziną. – Chcieliśmy pokazać naszemu
16-letniemu synowi, który jest tu z nami, co to znaczy być w grupie, która
wierzy, która razem pielgrzymuje na tak ważną uroczystość i wspólnie modli się z
innymi – tłumaczył pan Bogusław. Dla niego i wielu innych pielgrzymów całonocne
czuwanie było wyjątkową i niepowtarzalną okazją przygotowania się do porannej
uroczystości.

"O Tobie rozważam…"

Biała noc kościołów była modlitewną adoracją Najświętszego Sakramentu, podczas
której czytano w kilku językach fragmenty Ewangelii i przemówień bł. Jana Pawła
II, przede wszystkim kierowanych do młodych całego świata podczas Światowych Dni
Młodzieży. W kościołach odprawiano także Msze Święte, odmawiano Różaniec i
Koronkę do Miłosierdzia Bożego. W kościele św. Agnieszki pielgrzymi losowali
karteczki ze słowami modlitwy w 4 językach, mogli także zapalić świecę i
postawić ją przed Najświętszym Sakramentem, polecając Bogu swoje prośby. We
wszystkich kościołach czuwali w konfesjonałach kapłani, by każdy mógł przystąpić
do sakramentu pokuty.

Tej nocy modlił się cały świat

W nocnej modlitwie przygotowującej do beatyfikacji Papieża Polaka brali udział
pielgrzymi niemal z całego świata, nie tylko z Europy, lecz także z Ameryki,
Azji, a nawet Australii. – Przyjechaliśmy tu dwoma specjalnymi pociągami z
Paryża, chcemy tej nocy razem się modlić i cieszyć z beatyfikacji Jana Pawła II
– mówiła Maggy, którą spotkaliśmy w kościele Santa Maria in Vallicella. Grupa, z
którą przyjechała, odwiedzała po kolei otwarte całą noc kościoły, by już o
świcie znaleźć się jak najbliżej placu św. Piotra. – To jest odpowiedź na
zaproszenie Kościoła powszechnego, by wspólnie przeżywać tę niezwykłą
uroczystość beatyfikacji polskiego Papieża – dzieliła się Joanna Niezgódka. –
Jan Paweł II był dla nas wzorem do naśladowania, inspiracją, jak podążać za
Chrystusem, dlatego dzisiaj nie mogło nas tu zbraknąć – podkreślała.
 

Maria Popielewicz, Rzym

drukuj