fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Żywy pomnik miłosierdzia

O tym, jak wyżywić kilka milionów ludzi, a także w jaki sposób słowa o miłosierdziu Bożym zamieniać w czyn rozmawiamy z księdzem Bogdanem Kordulą, dyrektorem Caritas Archidiecezji Krakowskiej.

Miłosierdzie, o którym będzie mówił Papież Franciszek podczas Światowych Dni Młodzieży, po uroczystościach nabierze realnego kształtu. Caritas od słów przejdzie do czynów. Zacznie działać Dom „Campus Misericordiae” i centrum logistyczne „Chleb Miłosierdzia”…

Generalnie zależy nam na tym, aby to były żywe pomniki przypominające o przesłaniu Światowych Dni Młodzieży. Jeszcze w tym roku rozpocznie działalność dom wsparcia dla osób starszych i centrum logistyczne zajmujące się organizowaniem żywności dla mieszkańców naszej archidiecezji. Dom „Campus Misericordiae” ma podwójny charakter. W części będzie funkcjonował jako dom dziennego pobytu dla osób starszych, coś w rodzaju lepiej działającego klubu seniora. Zajmiemy się tam aktywizowaniem ludzi, uświadamianiem im ich umiejętności i talentów, a także zachęcaniem do tego, by się swoim bogactwem dzielili z innymi. Zależy nam również na tym, aby ludzi starszych usprawnić fizycznie; zorganizujemy zajęcia fitness czy spacery z kijkami. Najważniejszym celem będzie rehabilitacja społeczna polegająca na wyciągnięciu tych osób z zaklętego kręgu samotności, ułatwiając im kontakt z innymi ludźmi. I temu wszystkiego będzie służyć dolna część domu. Natomiast na piętrze wydzielimy tak zwane mieszkania chronione – zamieszkają w nich na stałe osoby, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej. Z jednej strony będą mieć zapewnioną swobodę, a z drugiej mogą liczyć na pomoc np. przy załatwianiu spraw urzędowych. Dla wielu osób to dużo lepsze rozwiązanie niż pobyt w domu pomocy społecznej, który niesie ze sobą wiele ograniczeń. W naszych mieszkaniach umożliwimy ludziom samodzielne życie, ale pod opieką administracyjną pracowników. Z dziennego pobytu będzie mogło skorzystać 45 osób, a w części stacjonarnej domu zamieszka 15 osób.

Jaką rolę będzie pełnić centrum logistyczne?

Na Polu Miłosierdzia powstanie magazyn przeładunkowy, z którego będziemy dystrybuować żywność bezpośrednio do parafii w całej archidiecezji. Caritas już od dwudziestu pięciu lat zajmuje się sprawami żywnościowymi, więc mamy spore doświadczenie. Uczestniczymy w kilku unijnych programach, ale też sami zbieramy żywność w marketach i otrzymujemy ją od producentów. Około 80 tysięcy mieszkańców będzie mogło liczyć na systematyczną pomoc, dostarczaną w pakietach. Znajdą się w nich produkty podstawowej potrzeby, takie jak cukier, mąka, ryż, makaron, olej, ser, warzywa i owoce.

Caritas zajmuje się zorganizowaniem żywności na Światowe Dni Młodzieży. Jeśli przybędą dwa miliony pielgrzymów – jak wyżywić tylu ludzi?

Caritas przede wszystkim będzie zarządzał mobilnymi strefami żywienia, a więc zajmie się zorganizowaniem miejsc gastronomicznych, wyselekcjonowaniem partnerów do obsługi wydarzeń,  a także pilnowaniem, czy są przestrzegane normy bezpieczeństwa. Komitet Organizacyjny szczegółowo określa jakość posiłków, w tym np. liczbę kalorii czy stosowanie bezpiecznych opakowań. Zorganizujemy również strefy żywnościowe w Krakowie i Wieliczce-Brzegach. Młodzi pielgrzymi, którzy przybędą na Światowe Dni Młodzieży otrzymają talony na śniadania, obiady i kolacje. Każdego dnia będą mogli wymieniać je na posiłki. W każdej strefie gastronomicznej zapewnimy przynajmniej pięć-sześć różnorodnych potraw. Pamiętam, jak szesnaście lat temu byliśmy na Światowych Dniach Młodzieży w Rzymie i serwowali tam pyszne potrawy, np. ryż z krewetkami, ale dla młodych Polaków to było nie do przełknięcia i najczęściej lądowało w śmieciach. Aby uniknąć takiej sytuacji przy przyrządzaniu posiłków uwzględnimy narodowe upodobania pielgrzymów, a także ulubione przysmaki młodych ludzi, takie jak pizza czy hamburger. Postaramy się na tyle zróżnicować posiłki, by każdy znalazł coś odpowiedniego dla siebie. Dzięki temu nic się nie zmarnuje. Oprócz dań gorących, czyli np. gulaszu z kaszą, skrzydełek kurczaka, makaronów czy pierogów, przygotujemy również suche pakiety składające się m.in. z bułki, kabanosa, jabłka, aby każdy pielgrzym zawsze miał dostęp do przekąski.

Ile osób będzie w to zaangażowanych?

Nie możemy liczyć tylko na wolontariuszy, bo do kontaktu z żywnością mogą być dopuszczone jedynie osoby odpowiednio przebadane. W Krakowie powstanie około 20 stref, a na Campusie Misericordiae – w trakcie nocnego czuwania i niedzielnej mszy św. – będzie funkcjonować około 15 stref. Tylko wydawaniem posiłków zajmie się kilkaset osób, a przecież jeszcze ktoś musi wyprodukować żywność, dostarczyć ją na miejsce i spakować, więc pewnie w całe przedsięwzięcie zaangażujemy kilka tysięcy ludzi.

Gdzie powstaną strefy?

W Krakowie – w pobliżu głównych wydarzeń, czyli w centrum miasta, pod Wawelem, w okolicy Błoń, w rejonie Łagiewnik, przy drogach łączących te miejsca, ale też w sąsiedztwie wybranych kościołów. Natomiast w Wieliczce – na terenie Campusu Misericordiae w Brzegach.

Magdalena Golonka

kierownik Wydziału Kultury, Turystyki i Sportu

Urzędu Miasta i Gminy w Wieliczce

drukuj