fot. sxc.hu

Zwycięstwo światła nad ciemnością

Wigilijny wieczór jest w polskiej kulturze niezwykłym momentem, w którym „niebo styka się z ziemią”.

Wszystkie zwyczaje i tradycyjne wigilijne przypominają nam o tej niezwykłej prawdzie, że Jezus zamieszkał wśród nas, Bóg stał się człowiekiem, by Zbawić Świat.

Wieczór wigilijny poprzedza długie oczekiwanie, które trwa przez okres Adwentu, swoje apogeum osiąga właśnie 24 grudnia, kiedy należy tradycyjnie czekać z wieczerzą, aż do zapadnięcia zmroku i pojawienia się pierwszej gwiazdki.

To oczekiwanie symbolizuje długie oczekiwanie na narodziny Mesjasza.

O początkach Bożego Narodzenia mówi ks. prof. Józef Naumowicz.

– Święto powstaje po raz pierwszy w Betlejem tylko dlatego, że tam było miejsce kultu narodzenia, który się rozwijał od pewnego czasu. Autorzy z III i początku IV w. piszą o pielgrzymkach z różnych stron świata. Miejscowa ludność pokazuje miejsce narodzenia i, o dziwo, pokazuje również żłóbek, gdzie Jezus się narodził – mówi ks. prof. Józef Naumowicz.   

Datę 25 grudnia wybrano, ze względu na symbolikę astronomiczną, która była bardzo obecna w ówczesnym roku kościelnym..

– Data 25 grudnia była zawsze zapowiadana w Biblii, jako wzejście Gwiazdy z Jakuba, przyjście Słońca Sprawiedliwości, przyjście Słońca z wysoka. Jan Ewangelista pisze – Światłość przyszła na świat i rozświetliła ciemności mroku. Gdy Jezus się rodzi pojawia się jasność, która napełnia pola podbetlejemskie i pasterze są budzeni, gwiazda, która prowadzi mędrców – ciągle jest motyw światłości. Stąd ta tajemnica jest najlepiej obrazowana w ciągu roku astronomicznego przez przesilenie zimowe. Moment, kiedy ciemności dochodzą do szczytu i naraz zaczyna zwyciężać światłość Od tego momentu dzień zaczyna się zwiększać. 25 grudnia to data symbolicznego przesilenia zimowego – tłumaczy ks. profesor.

Boże Narodzenie jest drugim co do ważności świętem w liturgii chrześcijańskiej.

RIRM

drukuj