fot. PAP/Rafał Guz

Związek Polaków na Białorusi dziękuje Polsce i Polakom za okazane wsparcie

Związek Polaków na Białorusi dziękuje Polsce i Polakom za okazane wsparcie oraz solidarność w związku z obecną sytuacją w tym kraju. Od kilkunastu dni naszych wschodnich sąsiadów odbywają się powyborcze protesty. Białoruska opozycja uważa, że wyniki głosowania sfałszowano. Podczas demonstracji zatrzymano blisko 7 tys. osób, wielu brutalnie pobito, są też ofiary śmiertelne.

Polska od początku protestów na Białorusi zwraca uwagę na potrzebę wspólnych unijnych i międzynarodowych działań na rzecz narodu białoruskiego.

Za działania te wdzięczni są członkowie Związku Polaków na Białorusi, którym także zależy, by Białoruś była państwem demokratycznym i wolnym od przemocy, o czym mówiła szefowa Związku Andżelika Borys.

– W tych warunkach jesteśmy solidarni, w miarę możliwości dajemy sobie radę, ale bardzo dziękujemy za ogromne wsparcie, pomoc ze strony Polski. Ona była, jest. Dzwonił pan premier Mateusz Morawiecki w ubiegłym tygodniu, który też pytał się o sytuację Polaków na Białorusi. Zapewnił nas o swojej pomocy i wsparciu, dlatego jesteśmy bardzo wdzięczni Polsce, która tak dużo robi dla Białorusi, która wspiera niezależność Białorusi, pomaga Białorusinom, okazuje pomoc i zabiega o przestrzeganie praw człowieka na Białorusi na polu międzynarodowym. Jest to bardzo ważne – powiedziała Andżelika Borys.

Wczoraj z inicjatywy polskiego premiera odbył się wideoszczyt Unii Europejskiej na temat Białorusi. Rada Europejska stwierdziła na nim, że nie uznaje wyników wyborów w tym kraju, bo nie były one wolne i uczciwe. Unijni liderzy chcą powtórzenia głosowania. [czytaj więcej] 

UE wyraża jednocześnie solidarność z Białorusinami, nie akceptuje bezkarności i zapowiada sankcje na osoby odpowiedzialne za przemoc, represje i fałszerstwa.

Unia Europejska przeznaczy dodatkowo 53 mln euro, aby wesprzeć organizacje pozarządowe, represjonowanych i obywateli Białorusi.

 

RIRM

drukuj