fot. pixabay.com

Zdjęcia satelitarne potwierdzają wycofywanie wojsk Chin ze spornej granicy z Indiami

Najnowsze zdjęcia satelitarne potwierdzają, że Chiny wycofują wojska i demontują obozy na spornym odcinku granicy z Indiami w Himalajach – podał w środę Reuters. Źródło w Delhi przekazało agencji, że wycofują się stamtąd również wojska indyjskie.

Obie strony sporu terytorialnego ogłosiły w ubiegłym tygodniu porozumienie w sprawie wycofania żołnierzy i sprzętu wojskowego z okolic jeziora Pangong Tso w himalajskim regionie Ladakh, gdzie od miesięcy dochodziło między nimi do napięć.

Wtorkowe zdjęcia satelitarne niektórych obszarów na północnym brzegu jeziora przekazane przez firmę Maxar Technologies wskazują, że zniknęły stamtąd liczne chińskie obozy wojskowe, które były tam widoczne jeszcze pod koniec stycznia.

„Podobne działania następują również z naszej strony” – powiedział Reuterowi indyjski urzędnik, zastrzegając anonimowość.

Minister obrony Indii, Rajnath Singh, zapowiadał w ubiegłym tygodniu, że po opuszczeniu okolic jeziora Pangong Tso przez żołnierzy obu stron indyjscy i chińscy dowódcy spotkają się ponownie, by rozmawiać o wycofaniu wojsk również z innych terenów wzdłuż spornej granicy.

Spór terytorialny pomiędzy dysponującymi bronią jądrową sąsiadami toczy się od dziesięcioleci, ale w połowie zeszłego roku przybrał gwałtownie na sile. W czerwcu doszło do potyczki w dolinie rzeki Galwan, w czasie której wprawdzie nie było wymiany ognia, ale w walce na pięści, kamienie i metalowe pręty zginęło 20 indyjskich żołnierzy.

Indyjskie media informowały też o co najmniej 40 zabitych Chińczykach, ale Pekin nie potwierdził informacji o tych stratach.

Starcie to było najpoważniejszym incydentem na spornej granicy od ponad 50 lat. Obie strony oskarżały się wzajemnie o sprowokowanie agresji i naruszenie ustalonej linii podziału, zwanej linią rzeczywistej kontroli (LAC), którą przyjęto w 1962 roku w następstwie wojny chińsko-indyjskiej.

PAP

drukuj