Zbliża się szczyt NATO w Wilnie
Broniąca swojej niepodległości Ukraina ma duże oczekiwania w sprawie swojego członkostwa w NATO. Polska i państwa bałtyckie czują się zagrożone możliwą obecnością Grupy Wagnera na Białorusi i groźbami Władimira Putina, zbrodniarza wojennego, o rozmieszczeniu tam broni nuklearnej.
Wilno zmienia się w fortecę. O bezpieczeństwo w czasie szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego dbać będzie 12 tysięcy osób. Siły Litwy będą wspierane przez funkcjonariuszy z 16 krajów, również przez żołnierzy z polskiego kontyngentu wojskowego.
– Sytuacja jest bardzo napięta z powodu agresji Rosji na Ukrainę. Bezpieczeństwo jest na bardzo wysokim poziomie – wskazał Rustamas Liubajevas, dowódca litewskiej Państwowej Straży Granicznej.
Agresja Rosji na Ukrainę będzie z pewnością jednym z najważniejszych tematów. Do Wilna ma przybyć również Wołodymyr Zełenski, który z pewnością będzie naciskał na szybką ścieżkę przyjęcia Ukrainy do Sojuszu. Ukraiński przywódca tuż przed szczytem NATO odbył wizyty w Czechach, na Słowacji. Z kolei w Turcji rozmawiał o przedłużeniu umowy zbożowej, która wygasa 17 lipca. Na mocy porozumienia zboże z Ukrainy jest transportowane przez Morze Czarne. Prezydent Wołodymyr Zełenski wrócił z Turcji z obrońcami Azowstalu.
– Dzisiaj, w 500 dniu wojny, przywieźliśmy z powrotem do domu pięciu naszych bohaterów Ukrainy. Dowódców Mariupola i Azowstalu – wskazał prezydent Ukrainy.
Pięciu dowódców z Azowstalu miało pozostać w Turcji do końca wojny. Była to część ustaleń z Rosją, w których ważną rolę odegrała Ankara. Prezydent Wołodymyr Zełenski usłyszał od prezydenta Turcji ważne zapewnienie.
– Ukraina zasługuje na członkostwo w NATO. Chciałbym to jeszcze raz podkreślić – zaakcentował Recep Tayyip Erdogan.
Sojusznicy są w tej kwestii zgodni, jednak przyjęcie państwa będącego w stanie wojny nie jest możliwe. Przed szczytem pojawiły się różnice, które dotyczą decyzji Amerykanów. Pentagon ogłosił bowiem przekazanie Ukrainie amunicji kasetowej.
– Panie prezydencie, amunicja kasetowa, dlaczego teraz? – pytali dziennikarze.
– Skończyła im się amunicja – odpowiedział Joe Biden.
Ukraina miała zapewnić, że nie użyje broni przeciwko ludności cywilnej ani na terytorium innego kraju. Przeciwni decyzji Amerykanów są Niemcy i Hiszpanie. Wielka Brytania nie ma w planach przekazania takiej amunicji. Premier Rishi Sunak mówił, że Londyn jest stroną konwencji zakazującej używania takiej broni.
– Będziemy nadal wspierać Ukrainę w walce z niesprowokowaną inwazją Rosji. Zrobiliśmy to, dostarczając czołgi bojowe i broń dalekiego zasięgu – powiedział Rishi Sunak.
Polska jedzie na szczyt ze swoimi oczekiwaniami. Niepokojąca jest potencjalna obecność Grupy Wagnera na Białorusi. Niepokojące są też groźby Władimira Putina o rozmieszczeniu broni nuklearnej. Tych tematów nie może zabraknąć na szczycie w Wilnie. Prezydenci Polski i Litwy wystosowali list do sojuszników.
– Zdecydowaliśmy się na ten list z panem prezydentem Gitanasem Nausedą właśnie po to, by móc ten temat w najbliższych dniach poruszyć na spotkaniu Sojuszu Północnoatlantyckiego, aby ten temat był jak gdyby zapowiedziany – oznajmił prezydent Andrzej Duda.
W obliczu tych zagrożeń Polska oczekuje od NATO zdecydowanych działań.
Warszawa powinna rozmawiać ze Stanami Zjednoczonymi o przyłączeniu do programu Nuclear Sharing – zwrócił uwagę prof. Tadeusz Marczak, politolog.
– Aby taktyczna broń NATO-wska, amerykańska rozmieszczona ewentualnie na terenie Polski miała nośniki, środki jej przenoszenia, które będą odpowiadały rosyjskim rakietom Kindżał, które mają zasięg dwóch-dwóch i pół tysiąca kilometrów – stwierdził prof. Tadeusz Marczak.
Taki temat podnieśli premier Mateusz Morawiecki oraz prezydent Andrzej Duda. Jednym z priorytetów dla Polski jest też wzmocnienie wschodniej flanki NATO. To Polska jest najbardziej narażona na prowokacje.
– W tej chwili Polska jest miękkim podbrzuszem NATO. Musi dojść do zainstalowania najbardziej strategicznych instalacji militarnych w naszym kraju – podsumował dr Leszek Pietrzak, historyk.
Sojusznicy z NATO będą również próbowali przekonać Turcję, by zakończyła blokadę i pozwoliła na członkostwo Szwecji. Szczyt w Wilnie odbędzie się w dniach 11-12 lipca.
TV Trwam News



