Zaradzą kryzysowi po kryzysie

Wiele wskazuje na to że tzw. druga ustawa antykryzysowa wejdzie w życie dopiero po kryzysie. Przypomnijmy, projekt przewiduje m.in. dofinansowanie miejsc pracy w firmach, które mimo kłopotów zdecydują się na ich utrzymanie.

Ministerstwo Pracy i Polityki społecznej zapewniało, że regulacja zacznie obowiązywać już w lipcu.

Tymczasem po pierwszym czytaniu projekt trafił do prac w komisja, która z kolei zadecydowała o powołaniu podkomisji a ta ma zając się sprawą dopiero na przełomie sierpnia i września.

Oznacza to że nawet jeżeli sejm uchwali ustawę w błyskawicznym tempie, wejdzie ona w życie najwcześniej w listopadzie. Poseł Stanisław Szwed akcentuje że rządowy projekt był zagraniem pod publikę.

– My pomagamy, a tak naprawdę tej pomocy nie ma, tym bardziej że środki, które z funduszów gwarantowanych świadczeń pracowniczych i z funduszu pracy nie są jakieś duże, 250 mln. w tym roku i 250 mln. w pierwszym półroczu przyszłego roku. Stąd też dużo mankamentów w tej ustawie. Chodziło nam o przygotowanie ustawy w taki sposób, aby miała elastyczną formę. Jest potrzeba pomocy, to pomoc ta powinna być natychmiast udzielana, a nie po jakimś czasie i jeszcze z opóźnieniem. Myślę, że ustawa ta nie odniesie jakiegoś większego skutku – powiedział pos. Stanisław Szwed.

 RIRM

drukuj