fot. TV Trwam News

Jemen pogrążony w kryzysie humanitarnym

Według ekspertów ONZ Jemen stoi na krawędzi klęski głodu. Jedenaście milionów dzieci pilnie potrzebuje żywności i leków.

Na skutek wojny w Jemenie zniszczona została infrastruktura sanitarna, wiele szpitali i szkół. Brakuje nie tylko jedzenia, ale także wody pitnej. Trwa epidemia cholery, 80 procent dzieci w Jemenie wymaga natychmiastowej pomocy, 400 tysięcy najmłodszych głoduje.

– Koło 11 milionów dzieci w Jemenie cierpi z powodu toczącej się tam wojny, nie ma leków, nie ma dostatecznej ilości żywności. Świat stara się pomagać tym dzieciom, ale z rożnym skutkiem – mówi politolog dr Marcin Szydzisz.

Jemen pogrążony jest w chaosie od 2011 roku. Konflikt nasilił się, gdy w marcu 2015 roku interwencję w Jemenie rozpoczęła Arabia Saudyjska. Międzynarodowa koalicja krajów, gdzie dominują sunnici: Arabia Saudyjska, Bahrajn, Bangladesz, Egipt, Jordania, Katar, Kuwejt, Maroko, Senegal, Sudan i Zjednoczone Emiraty Arabskie od czterech lat walczy w Jemenie ze wspieranymi przez Iran rebeliantami Huti. Według ONZ wojna w Jemenie pochłonęła od 2015 r. prawie 10 tys. ofiar i wywołała jeden z „największych kryzysów humanitarnych na świecie”.

TV Trwam News/RIRM

drukuj