fot. PAP/Leszek Szymański

PO zaprezentuje skład „gabinetu cieni”

W przyszły czwartek Platforma Obywatelska zaprezentuje skład i koncepcję „gabinetu cieni”. Stanie się to na posiedzeniu Rady Krajowej partii. Na czele liczącego 21 „resortów” gabinetu stanie szef PO Grzegorz Schetyna. W projekt ma być zaangażowanych łącznie kilkadziesiąt osób.

Przewodniczący PO zapowiedział wcześniej, że na Radzie Krajowej jego partia podsumuje rok rządów Prawa i Sprawiedliwości. Platforma ma też zaprezentować audyt i podsumowanie aktywności wszystkich ministerstw.

Struktura „gabinetu cieni” ma przypominać konstrukcję rządu Beaty Szydło. Będą w nim m.in. odpowiednicy ministrów.

Według mediów w „gabinet cieni” mają być zaangażowani czołowi politycy PO m.in. Tomasz Siemoniak, Borys Budka oraz b. premier Ewa Kopacz. Ten gabinet ma udowodnić, że PO jest liderem opozycji – ocenił dr Michał Kuź, politolog.

– To jest ruch, który raczej jest skierowany do wyborców PO i Nowoczesnej. Platforma chce się odróżnić od Nowoczesnej. Chce pokazać, że jest odpowiedzialną frakcją, ma lepsze kadry niż Nowoczesna, co akurat w przypadku takiego lidera jak Ryszard Petru nie jest trudne – lidera, który jest intelektualnie politykiem gorzej niż słabym. Natomiast z punktu widzenia PiS to nie jest ruch, który powinien jakoś spędzać sen z powiek polityków Prawa i Sprawiedliwość, dlatego że PO będzie głównie zajmowała się konkurowaniem z Nowoczesną, a dla PiS zagrożenie w tej chwili jest małe, jeśli nie żadne – powiedział dr Michał Kuź.

Rząd Beaty Szydło został zaprzysiężony przez prezydenta Andrzeja Dudę 16 listopada ubiegłego roku. Dwa dni później Sejm wysłuchał expose premier, a następnie udzielił Radzie Ministrów wotum zaufania.

RIRM

drukuj