Zapadła decyzja o wzmocnieniu wschodniej flanki NATO

Na trwającym szczycie NATO w Warszawie przywódcy państw podjęli ważne decyzje odnośnie, m.in. rozmieszczenia czterech batalionów na wschodniej flance NATO, zatwierdzenia cyberprzestrzeni jako nowej strefy działań operacyjnych oraz uznania wstępnej gotowości operacyjnej tarczy antyrakietowej.

Podjęliśmy decyzję o rozmieszczeniu czterech batalionów na wschodniej flance NATO: w Polsce oraz krajach bałtyckich – powiedział dziś podczas konferencji prasowej na szczycie NATO w Warszawie sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg. Jak wyjaśnił szef NATO, Kanada będzie państwem dowodzącym batalionem na Łotwie, Niemcy – na Litwie, Wielka Brytania – w Estonii, a USA – w Polsce.

Jens Stoltenberg podkreślił, że wszystkie kraje NATO będą wspierały wzmocnioną wysuniętą obecność Sojuszu na wschodniej flance – cztery będą państwami ramowymi, cztery będą pełniły rolę gospodarza, a pozostałe będą wspierały to przedsięwzięcie w różny sposób. Sekretarz generalny mówił, że obecność będzie trwała tak długo jak trzeba.

Przywódcy zebrani na szczycie NATO uznali także, że cyberprzestrzeń będzie nową strefą działań operacyjnych – poinformował sekretarz generalny Sojuszu.

„Uznaliśmy cyberprzestrzeń jako nową sferę działań operacyjnych, taką jak przestrzeń powietrzna, morze i ląd. To oznacza lepszą ochronę naszej łączności, naszych misji i operacji, a także więcej uwagi położonej na ćwiczenia i planowanie w tym zakresie” – oświadczył Jens Stoltenberg.

Według szefa Sojuszu oznacza to, że NATO wzmacnia swoją kolektywną obronę we wszystkich obszarach. „Sojusznicy zostali też zobowiązani do wzmocnienie swej własnej obrony cybernetycznej oraz wymiany informacji i najlepszych praktyk” – podkreślił Jens Stoltenberg.

NATO doświadcza codziennie około 200 milionów incydentów w swoich sieciach cybernetycznych oraz 200 poważnych prób wtargnięcia do sieci każdego miesiąca.

Szczyt NATO uznał również wstępną gotowość operacyjną tarczy antyrakietowej – poinformował podczas w piątek na konferencji sekretarz Generalny NATO Jens Soltenberg. W praktyce oznacza to oficjalne przejęcie przez NATO od USA kontroli nad komponentem systemu obrony przeciwrakietowej, znajdującym się w Rumunii, gdzie zainstalowano baterię pocisków SM-3 w wersji lądowej (Aegis Ashore).

Szef NATO podkreślił, że tarcza antyrakietowa będzie w stanie zareagować na zagrożenia spoza Europy. Dodał, że ważne jest to, by budowany system pozwolił m.in. na skuteczną obronę.

PAP/RIRM

drukuj