Zandberg, Sawicki, Bosak wśród polityków spoza PiS, których darzy szacunkiem prezydent A. Duda
Adrian Zandberg, Marek Sawicki, Władysław Kosiniak-Kamysz, Tomasz Siemoniak i Krzysztof Bosak – tych polityków wymienił prezydent Andrzej Duda proszony w Kanale Zero o wymienienie polityków spoza Prawa i Sprawiedliwości, których szanuje.
5 polityków spoza Zjednoczonej Prawicy, których Andrzej Duda darzy szacunkiem ⤵️
• Adrian Zandberg
• Marek Sawicki
• Władysław Kosiniak-Kamysz
• Tomasz Siemoniak
• Krzysztof Bosak pic.twitter.com/A349CL86DL— OficjalneZero (@OficjalneZero) May 28, 2025
Podczas środowego wywiadu w Kanale Zero prezydent Andrzej Duda został poproszony o wymienienie pięciu polityków spoza Zjednoczonej Prawicy, których szanuje. W pierwszej kolejności prezydent wskazał Adriana Zandberga z partii Razem.
„Szanuję Adriana Zandberga. Uważam, że to jest facet z zasadami. Ma swoje poglądy, te poglądy w wielu miejscach są inne niż moje, ale to jest solidna firma” – powiedział.
Według prezydenta Zandberg „to jest człowiek bardzo sensowny, z którym można usiąść do stołu, rozmowa jest normalna”.
W podobny sposób Andrzej Duda wypowiedział się na temat posła Marka Sawickiego z PSL.
„Również uważam, że jest to solidna firma. I też są sprawy, w których niekoniecznie się zgadzamy, ale jest to polityk poważny” – zaznaczył szef państwa polskiego.
O szefie MON Władysławie Kosiniaku-Kamyszu prezydent powiedział m.in., że jest to „facet, z którym można rozmawiać, człowiek dialogu”.
„W ważnych sprawa umieliśmy do tej pory znaleźć porozumienie” – podkreślił.
Andrzej Duda wskazał też na szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka z KO, z którym współpracuje poprzez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.
„Ja uważam, że jest rzetelny” – podkreślił prezydent.
Prezydent wymienił też wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka z Konfederacji.
„Jest to na pewno człowiek, który ma swoje poglądy, dobrze się z nim rozmawia, to jest człowiek dialogu” – wymieniał.
Dodał, że jego zdaniem Bosak będzie odgrywał na scenie politycznej coraz większą rolę.
Andrzej Duda został też poproszony o wymienienie polityków PiS młodego pokolenia, których darzy największym szacunkiem. Wymienił b. ministra infrastruktury, posła Marcina Horałę „dynamicznego, pracowitego i sensownego”, b. wiceszefa MSWiA Sylwestra Tułajewa oraz Pawła Szefernakera, który – jak mówił – „bardzo dobrze, cicho, bez wielkiego puszenia, spokojnie realizował funkcję wiceszefa MSWiA”.
PAP



