Zakończył się XIV Cracovia Maraton  

Miłośnicy biegów długo dystansowych przyjechali do Krakowa, aby z samego rana wystartować w jednym z najważniejszych biegów maratońskich w Polsce. Krakowski bieg z historią w tle zgromadził ponad 6,5 tys. biegaczy z Polski i zagranicy.

Od wczesnych godzin porannych na płycie Rynku Głównego gromadzili się maratończycy, rozgrzewając i przygotowując się do 14. krakowskiego maratonu.

– Jest to mój drugi maraton. W zeszłym roku startowałem w Warszawie. Mam nadzieję, że pójdzie dobrze, pogoda dopisuje, emocje też są bardzo duże, także będzie ok – powiedział jeden z uczestników.

Malownicza trasa biegu to walor, który ściągnął do Krakowa tłumy biegaczy.

– „Maraton z historią w tle”, więc myślę, że to, co nas wyróżnia wśród innych maratonów, to to, że ten bieg cały czas się odbywa wśród pięknych zabytków Krakowa. Startujemy z Rynku Głównego, meta jest również na rynku. Biegamy koło Wawelu, Traktem Królewskim. Każdy może biegnąc podziwiać zabytki Krakowa – tłumaczy Krzysztof Kowal, dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie.

Na dystansie 42 kilometrów i 195 metrów w tym roku postanowiło pobiec ponad 6,5 tys. uczestników z Polski i z 47 innych krajów. Wśród nich wystartowało ponad 100 osób niepełnosprawnych.

– Od samego początku organizatorom Cracovia Marathon przyświecała taka idea, aby nasz krakowski maraton wizerunkowo również intensywnie pokazywał udział niepełnosprawnych zawodników – powiedział pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. osób niepełnosprawnych Bogdan Dąsal.

Cracovia Maraton to wyjątkowy bieg również ze względu na liczne akcje charytatywne realizowane poprzez „bieg dla kogoś”.

– W tym maratonie biegamy również dla kogoś. Biegamy dla ludzi, którzy czekają na operacje, dla dzieci które są nieuleczalnie chore i to jest to, co chcemy kontynuować – aby ten bieg miał swój cel – wyjaśnił Krzysztof Kowal.


TV Trwam News/RIRM

drukuj