fot. PAP/Darek Delmanowicz

Za tydzień rozpoczęcie roku szkolnego. MEN: nauka będzie odbywała się w szkole, jednak lokalnie możliwy jest powrót do zdalnej edukacji

Jeszcze tydzień pozostał do końca wakacji. Nauka od września będzie odbywała się w szkole – zapowiada Ministerstwo Edukacji Narodowej. Jednak jeśli w danym powiecie będzie wysoki wskaźnik zakażeń koronawirusem, wówczas  możliwy jest powrót do zdalnego nauczania. 

https://twitter.com/MEN_GOV_PL/status/1297912031673298944

Szkoły przygotowują się na przyjęcie uczniów, a przygotowania są wyjątkowe, bo i wyjątkowa jest sytuacja – pandemia. W Szkole Podstawowej nr 5 w Świdniku dopinane są szczegóły zasad funkcjonowania w tym trudnym czasie – mówił dyrektor placówki Tomasz Szydło.

– Wprowadzamy dezynfekcję, wprowadzamy w klasach młodszych zróżnicowane godziny rozpoczęcia lekcji – zaznaczył Tomasz Szydło.  

Do przyjęcia uczniów przygotowana jest też niewielka wiejska szkoła w Płonce Kościelnej koło Łap, którą dziś wizytował minister edukacji. Wcześniej  Dariusz Piontkowski był w dużej białostockiej szkole, w której uczy się ponad tysiąc uczniów.

– Ci dyrektorzy, z którymi rozmawiałem wręcz cieszyli się, że ogólnopolskie wytyczne są na tyle elastyczne, że pozwalają im dopasować sposób funkcjonowania szkoły do warunków lokalnych – zapewnił minister edukacji narodowej.

W razie wzrostu ilości zakażeń w danym powiecie dyrektorzy szkół mogą  wprowadzić obowiązek noszenia maseczek, mogą być zmniejszone grupy lub wprowadzony powrót do zdalnego nauczania. Decyzję te dyrektor musi skonsultować z wójtem, burmistrzem lub prezydentem miasta, a także z sanepidem. Ważna też będzie współpraca szkoły z rodzicami – podkreślił Andrzej Dunajski, dyrektor Niepublicznej Szkoły Podstawowej „Iskry we Wrocławiu.

– Bardzo ważna będzie współpraca z rodzicami, którzy myślę, że doskonale rozumieją, że dzieci, które wykazują objawy, nie powinny rano przyjść do szkoły – powiedział Andrzej Dunajski.

https://twitter.com/MEN_GOV_PL/status/1297901732203245570

Ministerstwo Edukacji Narodowej nie planuje opóźnienia o dwa tygodnie rozpoczęcia roku. Takie sugestie przedstawiała część samorządowców.

– Nie widać, by była większa grupa uczniów, która wyjeżdżała poza granice naszego kraju, a wypoczynek w kraju był organizowany według podobnych reguł, w jakich będą funkcjonowały szkoły. Nie mamy także sygnałów z kolonii i obozów, by była tam jakaś fala zachorowań – ocenił Dariusz Piontkowski.   

Na powrót do szkoły czekają i dzieci, i nauczyciele.

– Nauczanie na odległość. Myślę że wszyscy doświadczyliśmy tego, że istnieje brak bezpośredniego kontaktu. Zarówno nauczyciele, jak i uczniowie sygnalizują to bardzo jasno – powiedział Andrzej Dunajski.

Rząd zapewnia, że do szkół trafi 4 miliony litrów płynu dezynfekującego i ponad 50 milionów maseczek dla nauczycieli, pracowników szkół oraz starszych uczniów.   

 

TV Trwam News

drukuj