Wzrasta liczba samobójstw wśród bezrobotnych

Drastycznie wzrasta liczba samobójstw wśród bezrobotnych w wieku przedemerytalnym. Według danych policji, oprócz alarmująco rosnącej liczby samobójców zmienia się także ich portret socjologiczny.

Wraz ze zwiększającym się bezrobociem w grupie 55 plus fala samobójstw też wzrasta. W 2002 r. w tej grupie na własne życie targnęło się 681osób, w ubiegłym roku było to już 1 tys. 300. W ubiegłym roku samobójstwo łącznie popełniło 6 tysięcy 165 osób.

To tragiczne i niepokojące dane – powiedział poseł Stanisław Szwed. Wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny dodał, że jedną z częstszych przyczyn jest sytuacja ekonomiczna i gospodarcza w kraju.

Powodem jest brak pracy, brak perspektyw, ale na pewno ma na to wpływ także wydłużenie wieku emerytalnego. Ludzie liczyli na to, że będą mieli unormowaną sytuację emerytalną, że będzie można przejść na emeryturę, nawet na tej niskiej wysokości. Tego jednak nie ma. Jest natomiast brak poczucia własnego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa rodziny. Jedną z przyczyn jest sytuacja materialna. Przykładem są np. ostatnie doświadczenia tych, którzy mają kredyty, ale również sytuacja napięcia. Nie ma wiary w to, że będzie lepiej. Polityka państwa w tym zakresie nie jest polityką, która pomagałaby ludziom. To jest polityka nastawiona na ludzi bogatych, którym się dobrze powodzi – mówił poseł Stanisław Szwed.

Niepokojące dane potwierdzają badania Eurostatu: Polska jest wśród sześciu państw UE z najwyższym odsetkiem samobójstw w grupie 55 plus. Podobnie jest w Belgii, Finlandii, na Łotwie, Litwie i Węgrzech. W Polsce jest 29 samobójstw na 100 tys. mieszkańców. Średnia w Europie to 18.

RIRM

drukuj