fot. flickr.com

Wzrasta bezpieczeństwo polskich rolników w czasie pracy

Spada liczba wypadków w rolnictwie. W 2018 było ich o prawie trzy tysiące mniej niż rok wcześniej – poinformowała Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, która rozpoczęła w środę ogólnopolską akcję informacyjną dotyczącą bezpieczeństwa w gospodarstwa rolnych.

Początek wiosny to też początek pracy w polach. Niestety to również początek sezonu wypadkowego w rolnictwie. Pracujące maszyny rolnicze, nieuwaga często prowadzą do tragedii. W środę do szpitala w Gdańsku trafił mały chłopiec, na którego spadł ciężki element przyczepy rolniczej. Na szczęście liczba wypadków spada – mówił wiceprezes KRUS Andrzej Kneć.

– W ubiegłym roku odnotowano spadek liczby zgłaszanych wypadków z 18 161 w 2017 do 15 295 w 2018, to jest prawie 16 procent, a wskaźnika wypadków mierzonych na 1000 ubezpieczonych z 10,2 do 9,5 – powiedział Andrzej Kneć.

W porównaniu z latami 90. liczba niebezpiecznych zdarzeń znacznie się zmniejszyła – zauważył dyrektor Biura Prewencji KRUS Cezary Nobis.

– Liczba zgłoszonych wypadków w 1993 roku prawie 66 tysięcy, w 2018 roku 15 tysięcy, różnica ogromna – ponad 50 tysięcy, 4-krotny spadek – wskazał Cezary Nobis.

Najczęściej rolnicy są poszkodowani przez upadki oraz pochwycenia i uderzenia przez ruchome części maszyn i urządzeń rolniczych. Często trafiają się też pogryzienia przez zwierzęta. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego we wszystkich gminach prowadzi szkolenia dla osób pracujących w gospodarstwach rolnych oraz ich rodzin. To bardzo ważna inicjatywa – zaznaczył rolnik Zbigniew Dembowski.

– Chętnie w takim szkoleniu wezmę udział, bo zawsze można dowiedzieć się co nowego, można sobie przypomnieć o pewnych zasadach bezpieczeństwa, bo czasami na pozór takie sprawy jak pośpiech, spiętrzenie pracy, pogoda sprzyja temu, że człowiek zapomina o tym bezpieczeństwie – powiedział Zbigniew Dembowski.

W ubiegłym roku ruszyła ogólnopolska kampania pod hasłem „Upadek to nie przypadek”. Działania przyniosły wymierny efekt. Zanotowano 14 procentowy spadek liczby tego typu zdarzeń. KRUS zapowiada kontynuację tej kampanii oraz początek nowej – „Nie daj się wkręcić”.

– Uczymy jak powinna być wykonywana praca z maszynami, czyli właściwe osłony, szczegółowo nasi inspektorzy docierają do rolników, oglądają, pokazują, jak powinny te maszyny być zabezpieczone – mówiła prezes KRUS Aleksandra Hadzik.

W ramach kampanii organizowane będą spotkania informacyjne oraz szkolenia BHP w remizach strażackich czy urzędach gminy. Ponadto pogadanki prewencyjne organizowane są w szkołach, na targach rolniczych i w czasie dożynek. Bardzo ważne jest edukowanie dzieci.

– Aby pilnowały swoich rodziców i prosiły ich o zmianę, bo to skutkuje bardziej niż prośby inspektorów prewencji – zaakcentował Cezary Nobis.

Najmłodsi będą mogli wziąć udział m.in. w ogólnopolskim konkursie plastycznym „Bezpiecznie na wsi: maszyna pracuje, a dziecko obserwuje”.

TV Trwam News/RIRM

drukuj