fot. PAP/Łukasz Gągulski

Wzmocnienie bezpieczeństwa Polski poprzez obecność wojsk amerykańskich

W Polsce powstanie wysunięte amerykańskie dowództwo 5. Korpusu. Potwierdził to w Krakowie minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, który spotkał się tam z szefem sztabu Wojsk Lądowych USA oraz dowódcą 1. Dywizji Piechoty, wyznaczonym na dowódcę Korpusu. W spotkaniu uczestniczyła także ambasador USA w Polsce.

 

Rozmowy na temat wzmocnionej współpracy polsko-amerykańskiej zakończyły się w miniony piątek.

– Przygotowujemy miejsca w Polsce na przyjęcie nowych amerykańskich żołnierzy, aby czuli się tak dobrze, jak to tylko możliwe – powiedział Mateusz Morawiecki, premier RP.

W środę Pentagon poinformował o redukcji swoich wojsk w Europie. [więcej] Chodzi o żołnierzy, którzy stacjonowali w Niemczech. Z 12 tys. wojskowych ponad połowa wróci do kraju. Pozostali zostaną przerzuceni do Włoch i Belgii – poinformował Mark Esper, sekretarz obrony USA.

https://twitter.com/USArmyEurope/status/1290630682323103744

– Zmiany te pozwolą osiągnąć podstawowe zasady wzmocnienia odstraszania Rosji przez USA i NATO, wzmocnienia NATO, uspokojenia sojuszników oraz poprawy elastyczności strategicznej USA – podkreślił Mark Esper, sekretarz obrony USA.

W ramach zmian do Polski trafi blisko tysiąc żołnierzy więcej. Potwierdzamy decyzję o utworzeniu w Polsce wysuniętego dowództwa 5. Korpusu – poinformował w Krakowie minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak

– Jest to decyzja, która stanowi ukoronowanie naszych działań związanych ze zwiększeniem obecności wojsk amerykańskich w Polsce – powiedział min. Mariusz Błaszczak.

Deklarację w tej sprawie w ubiegłym roku złożyli prezydenci Polski Andrzej Duda i USA Donald Trump. Dziś deklaracja ta stała się faktem, a obecność wojsk amerykańskich w Polsce będzie trwała.

– Nie tylko epizodycznie, nie od czasu do czasu, tylko na trwałe. A obecność wysuniętego dowództwa 5 Korpusu jest namacalnym dowodem realizacji tej polityki obu prezydentów: prezydenta Polski i prezydenta USA, której celem jest wzmocnienie relacji polsko-amerykańskich – zaznaczył minister obrony narodowej.

Aktywacja wysuniętego dowództwa 5. Korpusu Wojsk Lądowych USA w Polsce zbliży jeszcze bardziej polsko-amerykańskie siły zbrojne i zapewni lepszą integrację – powiedziała z kolei ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher.

– Nasze kraje sfinalizowały właśnie porozumienie o wzmocnionej współpracy obronnej, która położy podwaliny pod jeszcze bardziej pogłębioną, ściślejszą współpracę w przyszłości. Zarówno amerykański, jak i polski zespół włożyły ogromny wysiłek w sfinalizowanie dokumentu. Chciałabym bardzo podziękować za te wysiłki – podkreśliła Georgette Mosbacher.

Mówiąc o reaktywacji amerykańskiego 5. Korpusu Wojsk Lądowych gen. James McConville podkreślił, że jest to korpus o bogatej historii, który służył w Europie m.in. w obu wojnach światowych, ale też podczas Zimnej Wojny oraz konfliktów w Kosowie, a także służył w Afganistanie i w Iraku.

– Nasze stanowisko dowodzenia w Polsce wzmacnia nasze relacje wojskowe i pozwala prowadzić dowodzenie i kontrolę sił operacyjnych w całej Europie. Razem dzięki temu wzmocnimy interoperacyjność, współpracę w zakresie bezpieczeństwa, jak również efektywność zaangażowania strategicznego – zaznaczył gen. James McConville, szef sztabu Wojsk Lądowych USA.

5. Korpusem dowodził będzie gen. John Kolasheski, który podczas dzisiejszej uroczystości przy Kopcu Tadeusza Kościuszki awansowany został do stopnia generała broni.

Miejsce uroczystości nie było bez znaczenia – zauważył politolog dr Marceli Burdelski.

– Tadeusz Kościuszko jest bohaterem dwóch narodów, polskiego i amerykańskiego, czyli to było nawiązanie też do tradycji i tej przyjaźni, współpracy i walki gen. Kościuszki w USA w okresie rewolucji amerykańskiej – powiedział dr Marceli Burdelski.

Utworzenie w Polsce wysuniętego amerykańskiego dowództwa 5. Korpusu jest również wydarzeniem historycznym – dodał ekspert ds. bezpieczeństwa Sebastian Trojak.

– Ponieważ zaczynamy być traktowani jako naprawdę bardzo poważny gracz, jako partner do różnego rodzaju operacji, które będą Amerykanie realizowali w tej części świata – zaznaczył Sebastian Trojak.

W Polsce będzie stacjonowało 5,5 tys. amerykańskich żołnierzy. [czytaj więcej]

TV Trwam News

drukuj