Wystawa poświęcona życiu w Małopolsce w czasach Chrztu Polski

Przedmioty codziennego użytku, biżuterię i broń z X oraz XI wieku można oglądać w Muzeum Archeologicznym w Krakowie. Znajdują się na wystawie poświęconej życiu na terenach Małopolski w czasach Chrztu Polski. Wśród blisko stu pokazywanych zabytków są srebrne i szklane ozdoby stanowiące część skarbu z Zawady Lanckorońskiej. Kolekcję można oglądać do grudnia br.

W czasach, gdy książę Mieszko przyjmował chrzest, zamieszkujący tereny dzisiejszej Małopolski Wiślanie utrzymywali ożywione kontakty z leżącym na południe od Karpat państwem czeskich Przemyślidów, a przed nimi z Wielkimi Morawami. Dość wcześnie mieli też kontakt z chrześcijaństwem, o czym według naukowców świadczy tzw. legenda panońska czyli żywot św. Metodego.

Wpływy wielkomorawskie i czeskie były widoczne w różnych dziedzinach życia m.in. w przedmiotach codziennego użytku czy handlu oraz najstarszych budowlach sakralnych.

„Słowianie od VI do IX wieku palili ciała zmarłych. Przełom IX i X wieku to moment, w którym na terenie dzisiejszej Małopolski zaczynają pojawiać się cmentarzyska szkieletowe. Nie wynikało to wyłącznie z przyjmowania nowej wiary – chrześcijaństwa, ale z oddziaływania wzorców kulturowych z terenów, gdzie chrześcijaństwo zostało zaszczepione znacznie wcześniej” – powiedziała Anna Tyniec, autorka scenariusza wystawy.

Wraz ze zmianą sposobu pochówku znacznie zmniejszyła się liczba przedmiotów, które pozostawiono przy zmarłym. Na ekspozycji w Muzeum Archeologicznym można zobaczyć znaleziska z cmentarzysk w Krakowie-Zakrzówku czy przy kościele św. Wojciecha.

Po raz pierwszy pokazywane są niektóre z wydobytych na Zakrzówku zabytków: elementy broni, naczynia ceramiczne czy żelazne okucie wczesnośredniowiecznego wiadra – dzięki rekonstrukcji zwiedzający łatwiej wyobrażą sobie, jak ten przedmiot wyglądał.

Bardzo ciekawe i rzadko eksponowane są srebrne i szklane ozdoby stanowiące część skarbu z Zawady Lanckorońskiej. Został on znaleziony przez archeologów w latach 30. XX wieku. To m.in. szklane paciorki, kunsztowne kolczyki i zawieszki. W jednej z gablot wyeksponowany został skarb o zupełnie innym charakterze znaleziony na terenie współczesnej Nowej Huty, a złożony z żelaznych narzędzi rolniczych. Skarb ten, złożony z uszkodzonych przedmiotów, mógł być zgromadzony przez lokalnego kowala i przeznaczony do powtórnego przetopienia. Mieszkańcy osad zajmowali się głównie rolnictwem – świadczy o tym większość przedmiotów z nowohuckiego skarbu.

Dopełnieniem ekspozycji są plansze z opisami m.in. centrum pogańskiego na Kopcu Kraka, najstarszych kościołów na terenie Małopolski, w tym kościółka św. Benedykta i poczynionych w tej świątyni w ostatnich miesiącach odkryć oraz z opisami życia codziennego, rzemiosła, strojów czy uzbrojenia.

PAP/RIRM

drukuj