fot. flickr.com

Wyrok unijnego TS ws. polskiego zakazu GMO w paszach

Dziś unijny Trybunał Sprawiedliwości wyda wyrok ws. polskiego zakazu stosowania GMO w paszach. Trybunał orzeknie, czy Polska mogła wprowadzić zakaz wytwarzania, sprzedaży i stosowania w żywieniu zwierząt, pasz genetycznie zmodyfikowanych.

Dwa lata temu, skargę do Trybunału Sprawiedliwości przeciwko Polsce złożyła Komisja Europejska. Komisja zarzuciła Polsce naruszenie unijnego prawa, z powodu wprowadzenia w ustawie o paszach zakazu GMO.

Według Komisji, takim zakazem Polska naruszyła unijne rozporządzenie, które wprowadza pełną harmonizację w dziedzinie zezwoleń dotyczących pasz GMO na poziomie Unii. Polski zakaz stosowania GMO w paszach wynika z  ustawy z 2006 r. o paszach. Ma wejść w życie 1 stycznia 2017 r. Początkowo zakaz ten miał zacząć obowiązywać już od 2008 r., jednak nie wszedł w życie. Posłowie zdecydowali o przesunięciu jego obowiązywania o kolejne 4 lata – do końca 2012 r., a następnie do 1 stycznia 2017 r.

Zakaz, który chce wprowadzić Polska od 2017 r., podniesie konkurencyjność i walory polskich produktów – akcentuje europoseł Janusz Wojciechowski.

 – Mam nadzieję, że Trybunał Sprawiedliwości nie uzna tego argumentu. To wielka szansa dla Polski. Gdybyśmy mogli stosować paszę bez GMO, zyskalibyśmy dużą markę promocyjną naszego mięsa. W tej chwili mamy zakaz upraw GMO. Gdyby jeszcze skutecznie udało się wprowadzić zakaz importu pasz GMO, polska żywność, polska produkcja roślinna i polskie produkty zwierzęce bardzo by na tym zyskały. To znakomicie podniosłoby ich wartość handlową. To byłby naprawdę wielki atut na rynku europejskim. Mam nadzieję, że Trybunał Sprawiedliwości stanie po naszej stronie, a rozstrzygnięcie będzie pozytywne dla Polski – powiedział europoseł Janusz Wojciechowski.

W przypadku, gdy unijny Trybunał Sprawiedliwości, wyda wyrok niekorzystny dla Polski, trzeba będzie podjąć stosowne działania w kierunku zmiany unijnego prawa – dodaje europoseł Wojciechowski.

 – Trzeba będzie podjąć działania na szczeblu unijnym i spróbować wpisać w prawo unijne takie uprawnienie państw członkowskich, aby tego typu ustawy móc wprowadzać. To rzeczywiście nie jest jednoznaczne. Jest też możliwość wprowadzania zakazów upraw – podkreślił europoseł Janusz Wojciechowski.

RIRM

drukuj